Politycy PiS nie pojadą na mistrzostwa świata w piłce nożnej. Przedstawiciele ugrupowania rządzącego przekonują, że co prawda piłka łączy, ale polityka już nie. – Nikt oficjalnie nie powinien tam jechać z Polski – uważa Tomasz Latos, poseł PiS z sejmowej komisji kultury fizycznej i sportu.
Czytaj dalej: wp.pl