Polska i Ukraina
Ukraińcy w Polsce: Są i będą potrzebni

W Polsce mamy dwa miliony Ukraińców. Samorządy podejmują różne inicjatywy, by ułatwić im u nas naukę i życie.

Z perspektywy naszej gospodarki kluczowym wyzwaniem na przyszłość jest przyciąganie cudzoziemców, ale również utrzymanie ich na polskim rynku pracy – uważa Andrzej Kubisiak, dyrektor zespołu analiz Work Service.

Czytaj dalej: Rzeczpospolita

Powiązane publikacje
Lekarze spoza Unii Europejskiej do 1 maja 2026 r. mieli obowiązek potwierdzić znajomość języka polskiego.
Komisja Zdrowia przyjęła we wtorek poprawkę wydłużającą o rok termin zdania egzaminu językowego przez lekarzy z Ukrainy.
Większość planuje zostać na stałe lub odkłada decyzję. Mimo obaw o masowy powrót Ukraińców do ojczyzny po zakończeniu konfliktu, najnowsze badania przynoszą uspokajające dane dla polskiej gospodarki.
Port Gdańsk umocnił swoją pozycję wśród największych portów Europy. Awansował na ósme miejsce na kontynencie i szóste w Unii Europejskiej, wyprzedzając porty w Walencji, Amsterdamie i Konstancy, które zanotowały niższą dynamikę wzrostu.
Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, w Polsce zatrudnionych jest 1,1 mln cudzoziemców: to najnowsze dane na październik 2025 roku.
Ukraina to nie jedyne źródło pracowników w Polsce. Coraz większą rolę odgrywają kandydaci z Azji i Ameryki Łacińskiej. Fala pracowników z tych regionów zmienia rynek pracy, wnosząc nowe kompetencje i wpływając na jego strukturę.
Uciekali z Ukrainy przed wojną i tak trafili do Polski. Najczęściej dzięki pomocy innych, bo sami nie potrafią o siebie zadbać.
Ambasada Rosji w Warszawie wysłała notę ​​protestacyjną do polskich władz w związku z incydentem, do którego doszło na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Gdańsku
Polska jest dobrym miejscem do życia i pracy. Tak przynajmniej sądzą setki tysięcy osób z innych krajów, które to u nas znalazły zatrudnienie i mogą żyć na wyższej stopie, niż u siebie, w ojczystym kraju.