Przez siedem godzin, od godz. 11 do 18 w niedzielę po Paryżu nie mogły jeździć samochody. Zakazowi nie podlegały jedynie autobusy, taksówki, wozy pogotowia i specjalistów od nagłych napraw. Za nieuprawnioną jazdę groziła kara 135 euro. Ulgowo traktowano auta wiozące osoby starsze lub chore.
Czytaj dalej: tvn24.pl