Choć w górach panują zimowe warunki, to misie w Bieszczadach nadal mają trudności z zapadnięciem w sen. "Ich tropy można spotkać w wielu miejscach" - powiedział PAP Life rzecznik Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek.
"Przechadzają się po leśnych drogach, zaglądają na karmiska leśnej zwierzyny. Dają się podglądać foto pułapkom zastawianym przez leśników" - dodał rzecznik.
Czytaj więcej: Onet