Świat
Nabożeństwo trwało... 96 dni. Wszystko po to, by uchronić rodzinę uchodźców

Dużym sukcesem zakończyła się wspólna akcja duchownych i wiernych mieszkających w Hadze. Po otrzymaniu informacji o planowanej deportacji rodziny uchodźców, postanowili znaleźć lukę w prawie, która umożliwiałaby ich ochronę. Starania o zmianę decyzji władz trwały 96 dni.

Jak podaje euronews.com, rodzina Tamrazyan uciekła z Armenii w 2009 roku w związku z obawami o własne bezpieczeństwo, ze względu na działalność polityczną ojca.

Czytaj dalej: Wprost

Powiązane publikacje
Kryzys klimatyczny to pilny problem. Jeśli chce się przodować w polityce klimatycznej, nie można wynajmować miejsc reklamowych na coś wręcz przeciwnego - powiedziała Anneke Veenhof z partii Zielona Lewica.
Większość planuje zostać na stałe lub odkłada decyzję. Mimo obaw o masowy powrót Ukraińców do ojczyzny po zakończeniu konfliktu, najnowsze badania przynoszą uspokajające dane dla polskiej gospodarki.
Wśród najciekawszych eksponatów jest Apple I, pierwszy komputer Apple’a, sprzedawany początkowo jako goła płyta główna, dziś rzadki rarytas kolekcjonerski wart ponad 1 mln dolarów.
Historyczny dzień dla Kościoła anglikańskiego. 63-letnia Sarah Mullally jako pierwsza kobieta objęła urząd arcybiskupa Canterbury.
Uciekali z Ukrainy przed wojną i tak trafili do Polski. Najczęściej dzięki pomocy innych, bo sami nie potrafią o siebie zadbać.
Parafie jako miejsca pomocy, a nawet tymczasowego schronienia? Taki kierunek pojawił się w rozmowach rządu z Kościołem.
Zwiedzanie Katedry w Kolonii – jednego z najważniejszych zabytków Niemiec i symbolu Kolonii – wkrótce będzie płatne dla turystów.
Nowe przepisy wygaszające pomoc dla uchodźców z Ukrainy już obowiązują i przynoszą pierwsze problemy.
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o podpisaniu ustawy o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy.