Niedawno w Warszawie pobity został pan Roman, kierowca Ubera. Olena Babakova, dziennikarka mieszkająca w Polsce od 10 lat i zajmująca się tematem migracji, mówi nam: – Słyszałam o przypadku ukraińskiego robotnika, z którym na Dworcu Zachodnim w Warszawie rozmawiał holenderski dziennikarz.
Ukrainiec długo opowiadał mu o tym, jak świetnie mu się w Polsce mieszkało, po czym na końcu dodał: „raz tylko polscy koledzy zwyzywali mnie od banderowców i pobili”. Holender osłupiał. „Ale przed chwilą mówił pan o tym, jak było tu Panu dobrze!”. „No bo było”, odpowiedział jego rozmówca. „Przecież pobili mnie tylko raz!”.
Czytaj dalej: Newsweek