W 2020 roku z budżetu centralnego wypłynie tyle pieniędzy, ile do niego wpłynie. Tym sposobem po raz pierwszy od transformacji ustrojowej w budżecie nie będzie deficytu – zakłada przyjęty we wtorek przez rząd projekt.
Pracodawcy jednak kręcą nosem: te plany w dużej mierze sfinansują pracownicy i przedsiębiorcy.
Czytaj dalej: Forbes