Zjazd Andrzeja Bargiela z K2 trafił na listę najpopularniejszych nagrań wideo 2018 roku, tworzoną przez Agencję Reutera. To dobra okazja, by przypomnieć sobie to niezwykłe wydarzenie.
1300 kilometrów przez najwyższe przełęcze świata pokonał Marcin Korzonek, podróżnik z Wrocławia. W czasie blisko miesięcznej wyprawy w indyjskie Himalaje rowerzysta wjechał na dwóch kółkach na cztery przełęcze o wysokości powyżej 5 tysięcy metrów nad poziomem morza.
Zimowe zdobycie szczytu K2 jest marzeniem wielu himalaistów. Swój plan zdobycia ośmiotysięcznika mają Rosjanie. Wyprawa została już skompletowana, a jej start przewiduje się na styczeń 2019 roku.
Po nieudanej wyprawie rok temu, Andrzej Bargiel wreszcie spełnił swoje największe marzenie i zjechał na nartach ze szczytu K2. - Pogoda była dość dobra. Problemy zaczęły się na zjeździe - relacjonował niedzielną próbę.
Polacy, którzy wspinają się w paśmie gór Karakorum (łańcuch górski na pograniczu Indii, Pakistanu i Chin), uratowali brytyjskiego himalaistę Ricka Allena, który odpadł od lodowego zbocza i nie zdołał sam powrócić do bazy.
Po wielu nieudanych i często tragicznych wyprawach 29 maja 1953 r. na Mount Everest wspięli się jako pierwsi Nowozelandczyk Edmund Hillary i szerpa Tenzing Norgay. Pierwszą himalaistką z Polski na tej górze była Wanda Rutkiewicz; później szczyt zdobyło jeszcze jej 40 rodaków.
Decyzja zapadła. Polska wyprawa zamierza wrócić do Karakorum, by po raz drugi zmierzyć się z K2 zimą. O tej porze roku na szczyt sięgający 8611 m n.p.m. nie dotarł jeszcze nikt w dziejach ludzkości.
K2 pozostanie niezdobytą zimą górą świata. Kierownictwo polskiej wyprawy zdecydowało o zakończeniu misji.
Poprawiła się pogoda pod K2 i w związku z tym uczestnicy Narodowej Wyprawy dziś rano - wykorzystując tzw. okno pogodowe - wznawiają akcję w ścianie ośmiotysięcznika.
Tragiczna historia Tomasza Mackiewicza, który pozostał na zboczu Nanga Parbat (8126 m), poruszała internautów. Zorganizowano zbiórkę pieniędzy na jego dzieci. W błyskawicznym tempie w serwisie Zrzutka.pl udało się zebrać pół miliona.