Choć w górach panują zimowe warunki, to misie w Bieszczadach nadal mają trudności z zapadnięciem w sen. "Ich tropy można spotkać w wielu miejscach" - powiedział PAP Life rzecznik Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek.
Po 30 latach od ślubu mieszkanka Suwałk pozwała swojego obecnego męża o alimenty. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ona ma 95, a on 107 lat.
Szef gabinetu prezydenta Adam Kwiatkowski razem z dziećmi ze szkół podstawowych przygotowywali w środę w Pałacu Prezydenckim kartki świąteczne, które trafią do polskich weteranów z Domu Weterana w Newton Abbot w Wielkiej Brytanii.
Dr inż. Rafał Dalewski opracował innowacyjne urządzenie, które może wspomóc ginące pszczoły w zapylaniu roślin.
Kierowcy ubrani w stroje Mikołajów, zasiedli dziś za kierownicą lubelskich autobusów i trolejbusów. To akcja, jaką lubelskie MPK przygotowało z racji przypadających 6 grudnia Mikołajek.
Śmigłowiec obserwuje samochody z góry. Sygnał z kamer płynie do policjantów w radiowozach rozmieszczonych w mieście a oni zatrzymują kierowców, którzy popełnili wykroczenie. Tak łódzka drogówka chce wymusić przestrzeganie przepisów. - Kierowcy nawet nie wiedzieli, że zostali nagrani - chwalą się funkcjonariusze i już zapowiadają kolejne "podniebne kontrole".
Amerykańska stacja CNN przygotowała ranking najpiękniejszych jarmarków bożonarodzeniowych. W zestawieniu wyróżniono także ten, który jest organizowany na Rynku Głównym w Krakowie.
Kierowcy ciężarówek, spawacze, pielęgniarki, murarze i elektrycy - przedstawiciele m.in. tych profesji w 2017 r. będą mieli komfortową sytuację na rynku pracy - prognozuje Wojewódzki Urząd Pracy (WUP) w Katowicach w wydanym właśnie "Barometrze zawodów" dla woj. śląskiego.
Brzuchaci i brodacze w cenie, a to wszystko oznacza, że święta coraz bliżej. Jak wynika z raportu firmy doradczej Sedlak&Sedlak, opłaty za usługi Mikołaja w 2016 roku wzrosły średnio o 44 proc. w stosunku do ubiegłego roku. Największy wzrost odnotowano w Łodzi, najwięcej zarobić można zaś w Warszawie.
Kiedy w 1932 roku ukazały się "Narkotyki", wywołały - tradycyjnie już w przypadku tego autora - falę oburzenia, zniesmaczenia i niechęci. Doceniony dopiero wiele lat po śmierci Witkacy, przez jemu współczesnych uznawany był za szaleńca. Bo w istocie również i tak było. O wielkim geniuszu artysty zaczęto mówić dużo później.