W tym przypadku stwierdzenie: "Mam dosyć, wychodzę" nabiera całkiem nowego znaczenia. Jak donosi dziennik "Il Resto del Carlino", 48-letni Włoch pokłócił się z żoną i przeszedł 450 kilometrów. Z Como w Lombardii dotarł do Fano w regionie Marche.
04 grudnia 2020