Świat
Ropa najdroższa od ponad roku

Nie będzie uwolnienia wydobycia ropy. Porozumienie o ograniczeniu produkcji pozostanie w mocy co najmniej do maja. Na rynku ropa jest najdroższa od stycznia 2020 r.

W czwartek wieczorem ceny ropy gwałtownie wzrosły (średnio o 5 proc.) po doniesieniach, że kraje porozumienia OPEC + nie zdecydują się na zwiększenie produkcji w kwietniu. W piątek cena skoczyła jeszcze bardziej do rekordowego poziomu ze stycznia 2020 r.

Cena majowych kontraktów terminowych na mieszankę ropy naftowej Brent z Morza Północnego poszła w górę o 1,99 proc. – do 68,07 dol, na kwietniowe kontrakty terminowe na WTI (Zatoka Meksykańska) – o 1,82 proc., do 64,96 dolarów za baryłkę, a kilka minut wcześniej była po do 65,03 dol.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Prezes URE zatwierdził podwyżkę taryfy na gaz PGNiG Obrót Detaliczny - największego krajowego sprzedawcy gazu.
Region Azji i Pacyfiku charakteryzuje się najwyższymi kosztami życia dla osób zamożnych. Najdroższymi miastami są Szanghaj, Tokio i Hongkong.
W końcu ubiegłego roku Polska miała niemal najwyższe w całej Europie hurtowe ceny energii elektrycznej. Wyprzedzała tylko Malta.
Wprowadzony w tym roku podatek cukrowy wywrócił do góry nogami rynek napojów słodzonych i energetyków. Ich ceny wzrosły, a sprzedaż zaczęła spadać, jak pokazują badania NielsenIQ.
Za benzynę Pb95 zapłacimy 27 proc. więcej niż przed ubiegłorocznymi świętami. Diesel zdrożał o 23 proc., autogaz zaś o 41 proc.
Jest jeden metal szlachetny, który zostawia wszystkie inne surowce w tyle, a pod względem wzrostów wartości wyprzedził w tym roku nawet bitcoina. To iryd.
Droższe jajka, rekordowo drogie napoje i mięso tańsze nawet o kilkanaście procent w stosunku do ubiegłego roku. Tegoroczna Wielkanoc będzie drugą, jaką spędzimy w trudnych warunkach pandemii. Jak przełoży się to na nasze portfele?
W IV kwartale 2020 roku statystyczna rodzina mogła kupić mieszkanie w dużym mieście o powierzchni 73 m kw., największe od co najmniej 2006 roku.
Jeszcze niedawno obawiano się, że przekroczona zostanie granica pięciu złotych. Teraz zmierzamy już do sześciu złotych. Na niektórych stacjach już widać szóstkę z przodu.