Polska
Polacy kupują coraz więcej aut klasy premium. BMW, Mercedes i Audi na podium

W lutym 2021 r. w Polsce zarejestrowano 7 568 nowych samochodów klasy premium, o 22,40 proc. więcej niż w styczniu br. oraz o 9,44 proc. więcej w zestawieniu z lutym roku 2020.

W ciągu dwóch miesięcy br. liczba rejestracji samochodów z wyższej półki wyniosła 13 751 sztuk, o 5,74 proc. (747 sztuk) więcej w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. Dla porównania, zgodnie z danymi CEPiK, w lutym br. zarejestrowano w Polsce 37 755 osobówek, tj., o 1,97 proc. mniej niż rok wcześniej - czytamy.

Według analityków Samaru, ten niezły wynik kolejny raz potwierdza tezę, że samochody premium kupowane przez firmy i zamożnych klientów indywidualnych są odporniejsze na pandemiczne zawirowania rynku niż auta z segmentu popularnego.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Chiny emitują więcej gazów cieplarnianych niż wszystkie kraje rozwinięte razem wzięte - wynika z najnowszego raportu Rhodium Group.
Przed rozpoczętą dziś fazą odmrażania Polska była razem z Niemcami, Włochami i Holandią na piątym miejscu na liście najbardziej zamkniętych krajów Unii Europejskiej.
Region Azji i Pacyfiku charakteryzuje się najwyższymi kosztami życia dla osób zamożnych. Najdroższymi miastami są Szanghaj, Tokio i Hongkong.
W tych miastach mieszka najwięcej miliarderów.
Tym osiągnięciem może pochwalić się młody dziedzic niemieckiego imperium detalicznego Dm Drogerie Markt.
Tylko 4,4 proc. Polaków zgłaszało przestępstwa, przemoc lub wandalizm w swojej okolicy w 2019 roku - wynika ze statystyki opublikowanej w środę przez Europejski Urząd Statystyczny.
Pandemia sprawiła, że w 2020 sprowadziliśmy 20 proc. aut mniej niż w roku poprzednim. Średnia cena transportu auta spadła o 3 proc. Najtańsze było sprowadzenie auta z Czech, a najdroższe z Hiszpanii.
Spyrosoft, ITDS Poland, Delante Media, Semantive, Obido. Tak prezentuje się pierwsza piątka polskich firm technologicznych, które znalazły się w rankingu Financial Times 1000 najszybciej rozwijających się firm.
​​​​​​​Ponad dwukrotnie więcej będzie trzeba od poniedziałku zapłacić na parkowanie w ścisłym centrum Wrocławia. Obecne strefy A i B staną się śródmiejską strefą płatnego parkowania, gdzie opłaty za postój pobierane będą od poniedziałku do niedzieli od godz. 9 do 20.