Polska
Prawie połowa Polaków popiera zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych

Stacje benzynowe to jeden z wyjątków wymienionych w ustawie o zakazie handlu. Oznacza to, że działające przy nich sklepy są dostępne praktycznie 24 godziny na dobę i pozwalają zakupić alkohol także w niedziele niehandlowe i święta.

49 proc. Polaków odparło twierdząco na pytanie, czy poparliby zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych. 31 proc. ankietowanych osób jest przeciwnych a 20 proc. nie ma zdania.

Jak zauważa portal Moto.pl, który opisuje wyżej przytoczone badania, zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach obowiązuje już m.in. w Belgii i Holandii. We Włoszech alkoholu nie mogą sprzedawać stacje zlokalizowane przy autostradach.

Od 9 marca 2018 r. polskie samorządy mają możliwość wprowadzania lokalnych zakazów sprzedaży alkoholu w nocy (w godzinach 22-6) - pisze portal. Takie przepisy obowiązują także stacje benzynowe i mogłyby być sposobem na ograniczenie sprzedaży napojów procentowych.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Od niedzieli w Niemczech osoby w pełni zaszczepione przeciw COVID-19 oraz ozdrowieńcy są zwolnieni z części restrykcji wprowadzonych przez władze w związku z koronawirusem.
Pandemia zmieniła obraz mediów – coraz więcej czasu spędzamy w internecie, kosztem m.in. oglądania telewizji.
Od początku pandemii, czyli od marca 2020 do lutego 2021 koszyk alkoholi zmniejszył się o 1,4% w porównaniu do analogicznego okresu przed pandemią. To oznacza, że kupiliśmy o ponad 51,4 mln litrów mniej produktów alkoholowych.
Rada Miasta Wałbrzycha przyjęła w czwartek uchwałę o obowiązkowym szczepieniu przeciwko COVID-19 wszystkich mieszkańców i osób pracujących w mieście.
Europosłowie chcą, aby zaświadczenia potwierdzającego prawo do swobodnego przemieszczania się w Europie podczas pandemii, obowiązywały nie dłużej, niż 12 miesięcy.
Niemal 70 proc. Polaków chce się zaszczepić przeciw Covid-19 lub już się zaszczepiło. 15 proc. zdecydowanie nie chce przyjąć preparatu - wynika z najnowszego sondażu.
Pandemia pospołu ze zmianami demograficznymi, kulturowymi i technicznymi doprowadziła do sytuacji, w której postrzegani jako pracoholicy Japończycy zaczynają poważnie myśleć o skróceniu tygodnia pracy.
Premier Tajlandii, gen. Prayuth Chan-ocha został ukarany grzywną za brak maseczki w czasie jednej z narad. Z powodu rosnącej liczby zakażeń władze Bangkoku zaostrzyły epidemiczne regulacje w stolicy.
W ubiegłym roku Holendrzy wydali rekordową sumę 2,6 mld euro w sklepach internetowych Unii Europejskiej. To ponad 600 mln euro więcej niż rok wcześniej.