Polska
Szturm Polaków na knajpy. Dane z kart płatniczych nie kłamią

W ten weekend Polacy wydali fortunę w restauracjach. W pierwszy weekend po pełnym otwarciu lokale gastronomiczne przeżyły prawdziwy szturm. Widać to po transakcjach kartowych. W sobotę zostawiliśmy w knajpach kwoty, które notowano w szczycie ubiegłorocznych wakacji - wynika z danych PKO BP.

Po ponad 7 miesiącach w miniony piątek mogliśmy wreszcie usiąść w restauracji, zjeść ciepły posiłek i napić się piwa. 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Zmiany swojej sytuacji finansowej względem ubiegłego roku nie widzi 42 proc. Polaków; 24 proc. uważa, że ich sytuacja się poprawiła.
Ministerstwo Finansów opublikowało najnowsze dane dotyczące dochodów podatkowych na mieszkańca. Pokazują one ogromne różnice między polskimi gminami.
Tylko 12 proc. badanych deklaruje, że zarobki pozwalają im żyć komfortowo i bez większego problemu finansować większe wydatki.
Koszty rosną, klienci są coraz bardziej ostrożni, a mimo to polska gastronomia rośnie. Liczba lokali osiągnęła rekordowy poziom, a przedsiębiorcy wciąż otwierają nowe punkty.
Nawet ponad 50-proc. spadek PKB, hiperinflacja i zniszczenie kluczowej infrastruktury – takie konsekwencje dla polskiej gospodarki przewiduje raport Związku Przedsiębiorców Polskich, który przeanalizował trzy scenariusze ewentualnego konfliktu zbrojnego z Rosją.
Mimo tego, że oferta gastronomiczna w Polsce jest coraz bardziej rozbudowana, wśród pizz wciąż dominuje klasyczna margherita, zwykle również najtańsza ze wszystkich.
Gdzie najbogatsi przenoszą swoje majątki? Szwajcaria właśnie straciła pozycję lidera rankingu — wynika z "Global Wealth Report 2026".
Rodzice dzieci przystępujących do Pierwszej Komunii Świętej w 2026 r. planują wydać najczęściej od 5 do 10 tys. zł, a niemal co drugi zakłada budżet co najmniej 5 tys. zł.
W pierwszym kwartale br. większość Polaków nie stresowało się lub odczuwało niskie napięcie związane z finansami.