Świat
Departament Stanu USA nakazał wyjazd z Ukrainy członkom rodzin pracowników ambasady w Kijowie

W związku z niebezpieczeństwem rosyjskiego ataku na Ukrainę, Stany Zjednoczone nakazały wyjazd z Ukrainy członkom rodzin wszystkich amerykańskich pracowników ambasady w Kijowie.

Zezwoliły też na opuszczenie kraju przez pracowników technicznych. W oświadczeniu Departamentu Stanu USA dodano jednocześnie, że wszyscy amerykańscy obywatele powinni rozważyć wyjazd z Ukrainy.

Posunięcie to nastąpiło w związku z rosnącymi napięciami związanymi ze zwiększeniem obecności wojsk rosyjskich na granicy z Ukrainą, które nie zostały złagodzone podczas piątkowych rozmów między sekretarzem stanu Antonym Blinkenem a rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem w Genewie, poinformował Departament Stanu USA.

Urzędnicy podkreślili, że kijowska ambasada pozostanie otwarta, a zapowiedź nie stanowi ewakuacji. Posunięcie to było rozważane od jakiegoś czasu i nie odzwierciedla zmniejszenia wsparcia USA dla Ukrainy, powiedzieli urzędnicy. "Konsultowaliśmy się w sprawie tego kroku z ukraińskim rządem i koordynujemy je wraz z sojuszniczymi i partnerskimi ambasadami w Kijowie, w czasie, gdy określają swoje stanowiska" - poinformowała amerykańska ambasada w Kijowie, cytowana przez agencję Reutera.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Gospodarki państw sojuszu są 23 razy większe od PKB Rosji. To przesądzi o sukcesie paktu w Ukrainie.
Wulkan Mauna Loa na Hawajach, uważany za największy aktywny wulkan świata, obudził się wczoraj po prawie 40 latach względnego spoczynku.
Rosja ostrzegła Kirgistan przed "wkroczeniem na drogę Ukrainy”. Władze tego państwa rozważają derusyfikację przestrzeni publicznej.
Amerykę Łacińską i Karaiby, m.in. w następstwie wojny w Ukrainie, czeka trudny rok 2023. Będzie gorszy wskutek kaskady kryzysów i następstw wysokiej inflacji – prognozuje sekretarz wykonawczy Komisji Gospodarczej Narodów Zjednoczonych ds. Ameryki Łacińskiej i Karaibów, Jose Manuel Salazar Xirinachs.
Firma Archer ogłosiła, że za dwa lata produkowane przez nią elektryczne latające taksówki będą wozić pasażerów w Nowym Jorku. Na początek będą latały z centrum miasta do portu lotniczego Newark Liberty.
Prezydent Finlandii zatwierdził wart ponad 55 mln euro pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy. Szef resortu obrony Antti Kaikkonen podkreślił, że "jest to największy, przyznany dotychczas, pakiet wsparcia wojskowego".
Elon Musk przekazał pracownikom Twittera, że albo będą pracować na maksymalnych obrotach, albo powinni zrezygnować z zajmowanych stanowisk - podał dziennik "Washington Post",
Prezydent Andrzej Duda zaprzeczył jakoby wczorajszy wybuch rakiety w Przewodowie stanowił atak na Polskę. Powiedział również, że najprawdopodobniej to nie Federacja Rosyjska stoi za wystrzeleniem rakiety.
Wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński komentując wczorajszą eksplozję w Przewodowie ocenił, że "z bardzo dużym prawdopodobieństwem mamy do czynienia z konsekwencją działań Rosji".