Świat
Blinken: Ukraina cieszy się niezachwianym wsparciem USA

Sekretarz stanu USA Antony Blinken zapewnił szefa dyplomacji Ukrainy Dmytro Kułebę o niezachwianym wsparciu Stanów Zjednoczonych dla Kijowa w obliczu coraz większego zagrożenia rosyjską inwazją.

Podkreślił, że jakakolwiek rosyjska agresja spotka się z "natychmiastowymi, ostrymi i wspólnymi konsekwencjami” ze strony Zachodu.

Blinken oświadczył podczas rozmowy telefonicznej swojemu ukraińskiemu odpowiednikowi, że Ukraina "nadal cieszy się trwałym i niezachwianym wsparciem Stanów Zjednoczonych dla jej suwerenności i integralności terytorialnej". Podkreślił, że "jakakolwiek rosyjska agresja" spotka się z "natychmiastowymi, ostrymi i wspólnymi konsekwencjami" ze strony Zachodu.

Agencja AFP przypomina, że Waszyngton nasilił w ostatnich miesiącach wsparcie dla ukraińskiej armii wysyłając broń o charakterze defensywnym.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Elon Musk zupełnie odleciał. Zaprezentował koncepcję największego oraz najdroższego budynku na świecie. To będzie zaawansowana fabryka półprzewodników, która powstanie w Teksasie.
W sieci pojawiła się wysokiej jakości piracka wersja filmu "Odyseja", która w krótkim czasie dotarła do milionów użytkowników platformy X.
Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO podjął decyzję o pozostawieniu trzech ukraińskich obiektów światowego dziedzictwa na liście dziedzictwa zagrożonego.
Niemcy nie dołączą do pierwszych ćwiczeń wojskowych organizowanych przez tzw. koalicję chętnych, czyli grupę państw wspierających Ukrainę.
67 proc. Amerykanów bardziej martwi się brakiem pieniędzy na emeryturze niż śmiercią - wynika z badania, na które powołuje się dziennik "USA Today".
Tylko dwie dywizje byłyby gotowe do natychmiastowej obrony Polski w przypadku rosyjskiego ataku – alarmuje „Rzeczpospolita”.
Największe donacje Polski dla Ukrainy były realizowane w latach 2022-2023. Szacowany koszt tych donacji to ok. 15 mld zł - przekazał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Dla Polaków, którzy rozważają emigrację, USA nie jest już krajem pierwszego wyboru – wynika z sondażu CBOS.
USA mogą podzielić NATO na sojuszników pierwszej i drugiej kategorii – ostrzegła w norweskim dzienniku „VG” Anna Wieslander z amerykańskiego think tanku Atlantic Council.