Polska
Szczyt inflacji latem

Ekonomista PKO BP Kamil Pastor spodziewa się, że dzisiejszy odczyt inflacji wyniesie 12,3 proc., a więc będzie taki, jak we wstępnym szacunku GUS.

Jego zdaniem szczyt inflacji przypadnie na czerwiec lub lipiec.

Dziś Główny Urząd Statystyczny poda informację o wskaźniku inflacji w kwietniu. Według wstępnego szacunku, dokonanego przez GUS na koniec poprzedniego miesiąca, inflacja w kwietniu wyniosła 12,3 proc. W marcu wskaźnik wyniósł 11 proc.

- Oczekujemy, że piątkowy odczyt inflacji wyniesie 12,3 proc., a więc będzie taki, jak we wstępnym szacunku GUS. Nie widzimy powodów, aby odczyt miał się zmienić – powiedział ekonomista banku PKO BP Kamil Pastor.

Dodał, że obecnie głównym czynnikiem napędzającym wzrost inflacji są ceny żywności.

- Obecnie, co widać w danych wstępnych, kluczowym czynnikiem dla wzrostu inflacji, są ceny żywności, w drugiej kolejności na wskaźnik wpływają ceny energii, czyli gazu, ogrzewania oraz elektryczności, a trzeci element to wzrost inflacji bazowej – powiedział Kamil Pastor.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Na koniec 2025 r. przebywało w Polsce prawie 39 mln osób, niemal o 40 tys. więcej niż rok wcześniej. To głównie efekt napływu cudzoziemców.
Aż 5,3 proc. mieszkańców Polski żyło w 2025 r. w skrajnym ubóstwie, czyli poniżej minimum egzystencji – wynika z nowych danych GUS.
Przed nami kilka dni, które zapiszą się w historii polskiej pogody. Zbliża się do nas ekstremalna fala upałów, która może pobić absolutne rekordy temperatury.
Jak wynika z najnowszego raportu rynkowego, w maju br. na 17 analizowanych kategorii najbardziej poszły w górę ceny chemii gospodarczej, bo o 9,1% rdr.
Przez wiele krajów europejskich przechodzi obecnie fala upałów, sięgających nawet 40 st. C. We Francji z powodu wysokiej temperatury odwołano zajęcia w szkołach.
Mediana wynagrodzeń miesięcznych brutto w gospodarce narodowej w grudniu 2025 roku wyniosła 7.907,20 zł i była niższa o 19,4 proc. od przeciętnego wynagrodzenia brutto - podał Główny Urząd Statystyczny.
Bezrobocie znacząco wzrosło w ciągu ostatnich 12 miesięcy. W jednym powiecie jego stopa przekracza 20 proc., zresztą w tym samym co rok wcześniej.
Na koniec 2025 r. liczba ludności Polski była niższa o 156 tys. osób niż rok wcześniej. Z najnowszego opracowania GUS wynika, że w 2025 r. w naszym kraju żyło 37,3 mln osób. Tym samym, w ciągu roku populacja Polski zmalała o 0,42 proc.
Najnowsze dane GUS pokazują, że w listopadzie 2025 r. połowa pracujących zarabiała nie więcej niż 7432 zł brutto – o 18 proc. mniej niż wynosiło przeciętne wynagrodzenie.