Polska
Są pierwsze krajowe maliny i czereśnie. Ceny zaskakują

Na rynku pojawiły się już pierwsze krajowe maliny i czereśnie. Sezon na nie rozpoczął się o tydzień wcześniej niż w ubiegłym roku. Za czereśnie musimy zapłacić o połowę więcej niż w ubiegłym roku. Za to ceny malin są pozytywnym zaskoczeniem.

Rozpoczął się sezon na krajowe maliny i czereśnie. Do sprzedaży zaczęły trafiać pierwsze owoce, których możemy już wypatrywać na lokalnych bazarkach i w sklepach. Dzięki korzystniejszym niż w ubiegłym roku warunkom pogodowym sezon rozpoczął się o tydzień wcześniej niż w 2021 r.

Za pierwsze czereśnie zapłacimy 30 zł/kg. To o średnio połowę drożej, niż w tym samym czasie rok temu, kiedy za pierwsze owoce płaciliśmy ok. 19 zł/kg.

Dla porównania, ceny importowanych owoców pestkowych dostępnych w polskich sklepach kształtują się na poziomie 18-24 zł/kg za owoce z Węgier i Serbii oraz 30 zł/kg za uprawiane w Grecji. Ceny czereśni importowanych z Włoch sięgają nawet 50 zł/kg.

Ceny malin są za to niższe niż w ubiegłym roku. Obecnie cena za kilogram malin wynosi 40 zł. Dla porównania, w 2021 r. na początku czerwca za maliny trzeba było zapłacić nawet 50-66 zł/kg.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Ceny energii elektrycznej w Europie rosną i biją kolejne rekordy także w Polsce. Cena za MWh z dostawą na 2023 r. przekroczyła historyczny poziom 1700 zł i ukształtowała się na poziomie 1714,6 zł.
Na rynku paliw utrzymuje się trend spadkowy. W tym tygodniu po raz pierwszy od kwietnia cena popularnej "95" powędrowała w hurcie oferowanym przez Orlen poniżej 6 tys. złotych za metr sześcienny.
Ceny w sklepach detalicznych wzrosły średnio o 18,6% r/r w lipcu po wzroście o 18% r/r w czerwcu i o 16,7% r/r w maju.
Drastyczny wzrost kosztów prądu i gazu sprawił, że aż 70 proc. firm wodno-kanalizacyjnych ma straty na podstawowej działalności.
W środę (3 sierpnia) ropa naftowa Brent na giełdzie w Londynie tanieje o 1,69 proc., do 98,84 dol. za baryłkę.
Ceny niemal się podwoiły. A to oznacza droższe książki, zeszyty, opakowania na żywność, kartony i papier toaletowy - pisze w poniedziałek "Rzeczpospolita".
W przyszłym tygodniu możliwe są obniżki cen na stacjach paliw – oceniają analitycy BM Reflex. Nie będą to jednak średnie zmiany rzędu 20 groszy na litrze. Czego można się spodziewać?
Dziennik "Rzeczpospolita" wskazuje, że kupowaliśmy w sklepach więcej najpierw z powodu początku wojny, a teraz z uwagi na rosnące ceny.
W związku z wysoką inflacją zmieniają się nawyki zakupowe społeczeństwa. 39 proc. Polaków aktywnie szuka promocji, a 31 proc. przyznaje, że coraz częściej porównuje ceny produktów w różnych sklepach.