Polska
Polacy coraz bardziej oszczędzają na zakupach

Po kwietniu rynek podstawowych produktów spożywczych i chemicznych był o 6,6 proc. powyżej poziomu z 2021 r.

Uwzględniając inflację, realnie wydajemy na nie mniej. A ceny rosną coraz szybciej - pisze w piątek "Rzeczpospolita".

Jak czytamy w "Rzeczpospolitej", z danych firmy GfK Polonia, które dziennik poznał jako pierwszy, wynika, że w obecnych trudnych realiach najlepiej radzą sobie sklepy dyskontowe oraz supermarkety lokalne - oba sektory urosły w ujęciu rocznym dwucyfrowo.

Pozostałe sklepy mają utrudnioną rolę - małe placówki zrzeszone w ramach sieci urosły o 7,6 proc., ale już te niezależne straciły 2,4 proc. Jeszcze większy, bo dwucyfrowy, spadek stał się udziałem supermarketów sieci zagranicznych z ponad 20-proc. spadkiem, co wynika m.in. ze zniknięcia sklepów pod logo Tesco, które przeszły do dyskontowej sieci Netto" - podano.

Gazeta informuje, że ostatnie dane UCE Research pokazują ponad 16-proc. skok, ale wiele kategorii podstawowych produktów jak pieczywo, nabiał czy mięso drożeje już o ok. 30 proc.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Mimo tego, że oferta gastronomiczna w Polsce jest coraz bardziej rozbudowana, wśród pizz wciąż dominuje klasyczna margherita, zwykle również najtańsza ze wszystkich.
W 2025 r. ceny w Polsce wyniosły 73,3 proc. średniej unijnej, w 2015 r. było to niecałe 58 proc.
Jak wynika z najnowszego raportu rynkowego, w maju br. na 17 analizowanych kategorii najbardziej poszły w górę ceny chemii gospodarczej, bo o 9,1% rdr.
Średnia cena metra kwadratowego nowego mieszkania w największych polskich aglomeracjach wzrosła w maju br. o 0,4 proc. wobec kwietnia, do ponad 16 tys. zł - podał portal Tabelaofert.
Warszawski rynek mieszkaniowy właśnie przekroczył kolejną symboliczną granicę. Średnia cena ofertowa nowych mieszkań po raz pierwszy przebiła poziom 20 tys. zł za metr kwadratowy.
Linie lotnicze walczą o klientów i przetrwanie w czasie kryzysu paliwowego, który wywołał irański konflikt.
Bank Światowy poinformował, że szacuje, iż z uwagi na wojnę z Iranem ceny energii podskoczą w tym roku o 24 proc., przy założeniu, że najpoważniejsze zakłócenia w dostawach zakończą się w maju.
Resort finansów zdecydował o przedłużeniu obowiązywania obniżonych stawek do końca kwietnia, a stosowne rozporządzenie opublikowano w poniedziałek w Dzienniku Ustaw.
Z 3,5 mln aut sprzedanych w Polsce w ubiegłym roku, większość stanowiły pojazdy z silnikiem spalinowym odpowiadające za 54 proc. wszystkich transakcji - wynika z danych firmy CARFAX.