Polska i świat
W Polsce nie ma już gazu ani węgla z Rosji

W Polsce nie ma już żadnego gazu z Rosji, zatrzymany został również import węgla – podkreśliła minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

Jak dodała, ok. 10 proc. ropy importowane jest z Rosji, ale Orlen jest gotowy, żeby zredukować go do zera.

"Nie ma już gazu, ani gazu LNG, ani gazu rurociągowego; żadnego gazu z Rosji" – podkreśliła w środę w Polskim Radiu 24 szefowa MKiŚ. Dodała, że zatrzymany został również import rosyjskiego węgla, a "drogą morską nie płynie (rosyjska - red.) ropa".

Jak przekazała, obecnie istnieje wiele alternatyw dla importu rosyjskiej ropy, m.in. z Nigerii, USA czy kierunków europejskich innych niż Rosja. lości bardzo szybko (...) gdyby dzisiaj były sankcje, Grupa Orlen jest gotowa, żeby to było 0 proc." - oceniła minister.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Dyrektor Equinoru Irene Rummelhoff ostrzegła podczas forum Arendalsuka, że sytuacja na europejskim rynku gazu jest bardzo trudna.
Od 2027 r. Finlandia zaprzestanie konserwacji słupów linii elektroenergetycznych, przez które do Rosji przebiega część zagranicznego ruchu internetowego.
Estonia wraz z ośmioma partnerami z Unii Europejskiej wystosowała do Komisji Europejskiej apel o wykluczenie MKOl oraz innych federacji sportowych z unijnych programów wsparcia.
Międzynarodowy Komitet Olimpijski tymczasowo zniósł we wtorek zakaz nałożony na Rosyjski Komitet Olimpijski, torując sportowcom z tego kraju drogę do powrotu do międzynarodowych zawodów, w tym Igrzysk Olimpijskich w Los Angeles w 2028 roku.
Zapasy gazu ziemnego w magazynach Unii Europejskiej pozostają wyraźnie niższe od średniej z ostatnich pięciu lat.
Rosjanie oceniają stan krajowej gospodarki bardziej pesymistycznie niż kiedykolwiek w ciągu ostatnich 20 lat - przekazała agencja Reutera.
Przebywający z pierwszą zagraniczną wizytą w Polsce premier Peter Magyar spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem i prezydentem Karolem Nawrockim.
Amerykański Departament Skarbu zdecydował się na wydanie kolejnej, już trzeciej licencji zawieszającej sankcje na zakup rosyjskiej ropy naftowej załadowanej na statki.
Bruksela ostrzega rząd Giorgii Meloni. Dopuszczenie Rosji do udziału w tegorocznym festiwalu może stanowić bezpośrednie naruszenie unijnych sankcji.