Polska
Prawie połowa Polaków chce powrotu do poboru

Prawie połowa Polaków chce powrotu do poboru. Kobiety raczej chcą, by objął on tylko mężczyzn, a ci oczekują służby obu płci – wynika z sondażu dla „Dziennika Gazety Prawnej” i RMF FM.

„DGP” w środowym wydaniu wskazuje, że dwoje na pięcioro Polaków jest za odwieszeniem zasadniczej służby wojskowej.

Najbardziej „za” są ci, których już to nie dotyczy, czyli ludzie w wieku 50–69 lat. Podobnie działa to ze względu na płeć. Za przywróceniem poboru jest 40 proc. kobiet. Ale w tej grupie aż trzy na cztery badane oczekują, że zasadnicza służba wojskowa będzie dotyczyć tylko mężczyzn — pisze „DGP”.

Jak dodaje, choć odwieszenie poboru popiera podobna liczba mężczyzn, są oni znacznie bardziej egalitarni i większość oczekuje, że służba obejmie także kobiety.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Tylko dwie dywizje byłyby gotowe do natychmiastowej obrony Polski w przypadku rosyjskiego ataku – alarmuje „Rzeczpospolita”.
Dla Polaków, którzy rozważają emigrację, USA nie jest już krajem pierwszego wyboru – wynika z sondażu CBOS.
Rosjanie oceniają stan krajowej gospodarki bardziej pesymistycznie niż kiedykolwiek w ciągu ostatnich 20 lat - przekazała agencja Reutera.
Rok szkolny 2025/2026 w piątek zakończy blisko 4,9 mln uczniów w całej Polsce. W szkołach odbędą się uroczyste akademie i rozdanie świadectw.
Najnowszy sondaż IBRiS dla Radia Zet pokazuje, że Polacy w większości sprzeciwiają się przyjęci Ukrainy do UE.
80 proc. Węgrów popiera wejście do strefy euro, co daje najwyższy wynik spośród państw UE bez wspólnej waluty.
Z badania przeprowadzonego przez Polską Organizację Turystyczną oraz Travelist wynika, że 79 proc. Polaków planuje w tym roku wyjazd wakacyjny w okresie letnim.
Aż 57 proc. Polaków uważa, że jako naród osiągamy sukcesy, 68 proc. podkreśla, że mamy potencjał do osiągania ich w przyszłości, a ponad 30 proc. badanych wskazuje wiarę we własne możliwości jako istotny element sprzyjający odnoszeniu sukcesów.
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego ws. UPA negatywnie wpłynęła na stosunek Polaków do Ukrainy i jej obywateli. Wyniki sondażu mówią same za siebie.