NATOscope
Te fińskie wyspy mogą stać się dużym problemem dla NATO

Samorządny archipelag leżący na środku Morza Bałtyckiego oficjalnie należy do Finlandii i jest kluczową bramą morską na szlakach żeglugowych wartych 160 miliardów dolarów rocznie.

Czy w obliczu agresywnych działań Rosji „pięta achillesowa Finlandii”, czyli Wyspy Alandzkie, staną się problemem dla Europy i NATO?

Wyspy Alandzkie, samorządny archipelag rozciągający się przez środek Morza Bałtyckiego oficjalnie należy do Finlandii, jego mieszkańcy mówią po szwedzku, a Rosja ma za zadanie wyegzekwować porozumienie, które od ponad wieku zakazuje jakiejkolwiek obecności wojskowej na jego wybrzeżach.

Finlandia od niedawna jest członkiem NATO, a Rosja coraz bardziej agresywnie rozpycha się, by dochodzić, jak twierdzi, „swoich praw w regionie”. Ta niezwykła konfiguracja sprawia, że bezbronny archipelag na środku Morza Batyckiego narażony jest na potencjalne wrogie działania ze strony Rosji, gdyby kiedykolwiek zdecydowała się na inwazję.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Tylko dwie dywizje byłyby gotowe do natychmiastowej obrony Polski w przypadku rosyjskiego ataku – alarmuje „Rzeczpospolita”.
Największe donacje Polski dla Ukrainy były realizowane w latach 2022-2023. Szacowany koszt tych donacji to ok. 15 mld zł - przekazał Władysław Kosiniak-Kamysz.
USA mogą podzielić NATO na sojuszników pierwszej i drugiej kategorii – ostrzegła w norweskim dzienniku „VG” Anna Wieslander z amerykańskiego think tanku Atlantic Council.
Finlandia kończy z tradycyjną telefonią stacjonarną. Po niemal 140 latach operator Elisa wyłączył ogólnokrajową sieć opartą na miedzianych kablach.
Na spotkaniu szefów resortu obrony NATO Hegseth wezwał do resetu Sojuszu Północnoatlantyckiego, który miałby zmienić się w „NATO 3.0”, zdolne odeprzeć wszelkie zagrożenie.
Ponad połowa Polaków obawia się, że jeszcze w tym roku Rosja może podjąć działania militarne wobec państw NATO w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Państwa NATO rozważają zaprzestanie organizacji corocznych szczytów, by uniknąć konfliktów z Donaldem Trumpem - podał Reuters.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.
W Białym Domu powstała lista "grzecznych i niegrzecznych" krajów NATO - dowiedział się portal Politico.