NATOscope
NATO w obawie przed Rosją zwraca się do Niemiec

Jak podaje Reuters, NATO zamierza zwrócić się do Niemiec w sprawie dostarczenia siedmiu dodatkowych brygad, co oznacza zaangażowanie ok. 40 tys. żołnierzy do nowych celów obronnych organizacji.

Plan ten ma być przedmiotem rozmów na zbliżającym się spotkaniu ministrów obrony państw członkowskich sojuszu. Tyle że Niemcy mają własne problemy z liczebnością armii.

NATO postrzega Rosję jako dużo większe zagrożenie w obliczu wydarzeń z Ukrainy, niż było to dotychczas. W związku planuje znacząco zwiększyć swoje zasoby wojskowe, które mają sprostać nowym potrzebom odstraszania i obronności.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Między 6 kwietnia a 28 czerwca z powodu upałów w Niemczech zmarło 5120 osób - przekazał w czwartek Instytut Roberta Kocha.
Tylko dwie dywizje byłyby gotowe do natychmiastowej obrony Polski w przypadku rosyjskiego ataku – alarmuje „Rzeczpospolita”.
USA mogą podzielić NATO na sojuszników pierwszej i drugiej kategorii – ostrzegła w norweskim dzienniku „VG” Anna Wieslander z amerykańskiego think tanku Atlantic Council.
Na spotkaniu szefów resortu obrony NATO Hegseth wezwał do resetu Sojuszu Północnoatlantyckiego, który miałby zmienić się w „NATO 3.0”, zdolne odeprzeć wszelkie zagrożenie.
Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk powiedział w czwartek PAP i Polskiemu Radiu, że rząd będzie rozmawiać z Niemcami o zniesieniu kontroli na granicy z Polską.
Ranking Global Firepower 2026 mierzy potencjał militarny 145 państw świata. W najnowszym zestawieniu na podium znalazły się Stany Zjednoczone, Rosja i Chiny.
Ponad połowa Polaków obawia się, że jeszcze w tym roku Rosja może podjąć działania militarne wobec państw NATO w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że do 2030 r. Polska ma mieć najsilniejszą i największą armię w Europie.
Państwa NATO rozważają zaprzestanie organizacji corocznych szczytów, by uniknąć konfliktów z Donaldem Trumpem - podał Reuters.