Blisko połowa Polaków ogranicza wydatki po wzroście cen paliw wywołanym napięciami w Zatoce Perskiej. Choć konsumpcja pozostaje stabilna, ekonomiści ostrzegają przed wpływem długotrwałego szoku na inflację.
46,5 proc. badanych przez IBRiS ogranicza zakupy po tym, jak wojna w Zatoce Perskiej podniosła ceny paliw i inflację – pisze „Rzeczpospolita”.
Jak wynika z badania zleconego przez "Rz" i przeprowadzonego w dniach 27 i 28 marca br. na grupie 1067 respondentów, 21 proc. badanych stwierdziło, że zdecydowanie ograniczyło wydatki.