Na Białorusi w niedzielę rozpoczął pracę pierwszy blok elektrowni atomowej pod Ostrowcem.
List gończy za byłą kandydatką na prezydenta Białorusi Swiatłaną Cichanouską został wystawiony na Białorusi. Będzie on obowiązywał także w Rosji.
Wcześniej białoruskie MSZ poinformowało o wezwaniu na konsultacje do Mińska ambasadorów Białorusi w Polsce i na Litwie.
Na niedzielnym wielotysięcznym proteście w Mińsku zostało zatrzymanych ponad sto osób.
Dyrektor Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR) Rosji Siergiej Naryszkin oświadczył, że USA planują włączenie do protestów na Białorusi "ekstremistycznych elementów" i że tego rodzaju aktywiści przechodzą szkolenie w Polsce, Gruzji, na Ukrainie i w krajach bałtyckich.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji informuje, że dzięki wizom humanitarnym lub procedurze udzielania ochrony międzynarodowej do Polski przyjeżdża coraz więcej Białorusinów.
– Mamy do czynienia z wizją, która zaczyna się materializować; Trójmorze to zamysł mający doprowadzić do autentycznej spójności UE. To jest umacnianie tej części Europy, która ma bardziej ambitne, głodne sukcesu społeczeństwa – mówi w rozmowie z tygodnikiem „Sieci” szef MSZ Zbigniew Rau.
Niedziela była pięćdziesiątym dniem protestów na Białorusi, które wybuchły w związku z oficjalnymi wynikami sierpniowych wyborów prezydenckich.
Nie uznajemy Alaksandra Łukaszenki za prawowicie wybranego prezydenta - oświadczył szef unijnej dyplomacji Josep Borrell.