Google odkryło, że rosyjscy agenci wydali kilkadziesiąt tysięcy dolarów na reklamy mające wpłynąć na wynik amerykańskich wyborów. Zmanipulowane treści były wyświetlane m.in. na YouTube, Gmail i w wyszukiwarce Google – ujawnił „Washington Post”.
Tylko w pierwszym półroczu liczba biznesów związanych ze sztuczną inteligencją wzrosła o ponad 6 tysięcy, czyli o prawie połowę; średnio powstają 34 takie firmy dziennie - podaje w poniedziałkowym wydaniu „Rzeczpospolita”.