Tegoroczne wakacje nie rozpieszczają. Zamiast ciepłych, słonecznych dni mamy chłód, deszcze i burze. Nad Polską utrzymuje się niesprzyjający układ baryczny, który przynosi jesienną aurę. Kiedy możemy spodziewać się poprawy?
Najpierw nawiedziła zachodnią Europę, teraz zaś zmierza do Polski. Piekielna fala upałów nie da nam odpocząć w najbliższych dniach. Termometry w cieniu wskażą nawet 35 stopni Celsjusza, a z nieba poleje się żar.
Już od weekendu temperatury poszybują w górę, a na przełomie czerwca i lipca mogą sięgnąć nawet 37°C. Synoptycy ostrzegają przed burzami i groźnymi zjawiskami.
W 2024 r. na świecie sprzedano 17 mln samochodów elektrycznych, czyli ponad 20 proc. całkowitej sprzedaży nowych pojazdów - wynika z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE).
Nadciąga fala upałów. Po wyjątkowo zimnym maju już wkrótce przyjdzie ocieplenie. Naprawdę gorąco, szczególnie na zachodzie kraju, będzie już 1 czerwca, a więc w dzień drugiej tury wyborów prezydenckich.
Najwięcej pracowników z krajów azjatyckich znajdziemy w branży budowlanej, drogowej czy magazynowej. Coraz chętniej przyjeżdżają do Polski i nie wymagają dużych zarobków.
Około 66 milionów turystów, w tym prawie 36 milionów z zagranicy, oczekiwanych jest latem tego roku we Włoszech. Zapowiada się kolejny rekordowy sezon.
Elon Musk zupełnie odleciał. Zaprezentował koncepcję największego oraz najdroższego budynku na świecie. To będzie zaawansowana fabryka półprzewodników, która powstanie w Teksasie.