W niedzielę, 5 lipca sklepy będą zamknięte. Otwarte mogą być tylko placówki, w których za ladą staną ich właściciele.
Polacy robią w centrach handlowych zakupy o 40-50 procent mniejsze niż rok temu.
81 proc. klientów centrów handlowych po ich ponownym otwarciu czuje się w nich bezpiecznie – wynika z badania „Powrót Polaków do zakupów po epidemii”, przeprowadzonego przez Polską Radę Centrów Handlowych i agencję badawczą Inquiry.
Dziś możemy stwierdzić, że pandemia koronawirusa odciśnie piętno na gospodarce. Dlatego z początkiem kwietnia Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wspólnie z Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa rozpoczęło kolejną edycję ogólnopolskiej kampanii informacyjnej „Kupuj świadomie PRODUKT POLSKI”, której celem jest zwiększenie wiedzy Polaków na temat świadomych decyzji zakupowych.
Wicepremier nie wyklucza dyskusji o przywróceniu handlu w niedzielę.
8 na 9 Polaków przyznaje, że nie odwiedziło żadnego centrum handlowego w pierwszym tygodniu działania tych obiektów - wynika z badania Kantar na zlecenie Związku Polskich Pracodawców Handlu i Usług. Jak podano, około 40 proc. osób, które wcześniej bywały w galeriach, nie wybiera się tam w ciągu najbliższego miesiąca.
Ponad 150 tys. osób odwiedziło uruchomioną tydzień temu przez Podkarpacki Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Boguchwale k. Rzeszowa platformę internetową pośredniczącą w obrocie produktami rolnymi.
Odmrażanie gospodarki będzie kontynuowane. Na horyzoncie widać już otwarcie galerii handlowych. Rząd zaś pracuje nad wzmocnieniem antykryzysowym – podała w piątek „Rzeczpospolita”.
Do 5 milionów złotych - taka kara może grozić za nieuzasadnione podnoszenie cen - ostrzega prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny. Dodaje, że będzie to możliwe po wydaniu odpowiedniego rozporządzenia.
Z danych dostawcy oprogramowania do zarządzania flotą Webfleet Solutions wynika, że w Europie w sześciu tygodniach kończących się 27 marca, ruch pojazdów użytkowych zmalał o 32 proc.