Paul Taylor przekonywał w Brukseli, że Polska nie potrzebuje stałej amerykańskiej bazy, a kluczem do jej bezpieczeństwa jest rozwiązanie sporu o praworządność z KE oraz zrezygnowanie z żądań reparacji na rzecz poprawy stosunków z Niemcami, a także ożywienie dialogu z Rosją.
Dziennik „The New York Times” pisze, że Stany Zjednoczone poddają presji swoich sojuszników, w tym Polskę, w sprawie planów koncernu Huawei. Administracja Donalda Trumpa chce, aby utrudnić firmie budowę sieci 5G.
Fregata rakietowa ORP „Gen. Kazimierz Pułaski” wypłynie we wtorek z portu wojennego w Gdyni, aby po raz trzeci po 11 latach dołączyć do elitarnego Stałego Zespołu Okrętów NATO Grupa 1. Służba polskiej jednostki potrwa do czerwca.
– Naszemu partnerowi zależy na bezpieczeństwie ogólnoświatowym, więc to nie jest pytanie „czy”, ale „jak i kiedy”. O tym teraz rozmawiamy – powiedział Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej, pytany w „Gościu Wiadomości” o to, jakie są szanse na powstanie w Polsce bazy wojskowej amerykańskiej armii.
Od 1 lutego z wyrównaniem od 1 stycznia żołnierze Wojska Polskiego otrzymają wyższe wynagrodzenia. To efekt podpisanego przez Ministra Obrony Narodowej i opublikowanego właśnie w dzienniku urzędowym rozporządzenia w sprawie stawek uposażenia zasadniczego żołnierzy zawodowych – informuje resort.
Armia Stanów Zjednoczonych rozpoczęła kolejną rotację personelu i sprzętu stacjonującego na północnym wschodzie Polski w ramach wzmocnienia wschodniej flanki NATO. W ciągu najbliższych dni przez Niemcy przejedzie kilkaset amerykańskich pojazdów wojskowych.
Wchłonięcie Białorusi przez Rosję postawi Polskę w niezwykle trudnej sytuacji strategicznej. Faktycznie 418-kilometrowa granica z Białorusią stanie się granicą z Rosją. Dramatyczna stanie się wówczas sytuacja republik bałtyckich, Litwy, Łotwy i Estonii.
Ponad 5 tys. pensji i godna emerytura – m.in. w ten sposób MON zachęca do wstępowania w wojskowe szeregi. Żołnierzy udzielających informacji będzie można spotkać przy stokach narciarskich.
Rozmowy trwają, ale większe zaangażowanie wojskowe Ameryki wydaje się przesądzone – uważa prezydencki minister.
"To była para dyżurna polskich F-16, wykonywała zadania w ramach systemu NATO, prędkość dźwięku samoloty przekraczały na pułapie ponad 10 000 m" - informuje Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych.