Polska i świat
Masło zdrożało nie tylko w Polsce

W ostatnim czasie cała Polska żyje cenami masła. Drastyczny wzrost cen tegoż produktu sprawił, że niektórzy klienci zaczynają rozważać zakupy poza granicami kraju.

Okazuje się jednak, że w niemieckich sklepach za kostkę masła trzeba zapłacić nawet równowartość 17 zł. A może być jeszcze drożej.

W Polsce masło stało się symbolem drożyzny, tematem memów, ale i debaty politycznej. Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych (RARS) poinformowała, że chce przekazać na rynek prawie 1 tys. ton masła, co spotkało się z drwinami ze strony opozycji oraz sceptycznymi komentarzy ze strony niektórych ekspertów.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Warszawski rynek mieszkaniowy właśnie przekroczył kolejną symboliczną granicę. Średnia cena ofertowa nowych mieszkań po raz pierwszy przebiła poziom 20 tys. zł za metr kwadratowy.
Linie lotnicze walczą o klientów i przetrwanie w czasie kryzysu paliwowego, który wywołał irański konflikt.
Bank Światowy poinformował, że szacuje, iż z uwagi na wojnę z Iranem ceny energii podskoczą w tym roku o 24 proc., przy założeniu, że najpoważniejsze zakłócenia w dostawach zakończą się w maju.
Drugie miejsce w zestawieniu najlepszych kiełbas gotowanych zajęła polska odmiana wędzona.
Resort finansów zdecydował o przedłużeniu obowiązywania obniżonych stawek do końca kwietnia, a stosowne rozporządzenie opublikowano w poniedziałek w Dzienniku Ustaw.
W sondażu na temat maksymalnych cen paliw Polacy jednoznacznie wypowiedzieli się na temat tego rozwiązania. Większość chciałaby, aby ceny sterowane przez rząd obowiązywały do końca tego roku.
Nie wyrzucaj, oddaj – do dzielenia się pozostałym po Wielkanocy jedzeniem zachęcają stołeczne jadłodzielnie. To specjalne lodówki, gdzie zostawić można nadmiarowe, lecz wciąż nadające się do spożycia jedzenie.
Akcji promocyjnych dotyczących sprzedaży jaj przed Wielkanocą jest o 4,6 proc. mniej w porównaniu do ubiegłego roku - wynika z raportu UCE Research i Hiper-Com Poland.
Blisko połowa Polaków ogranicza wydatki po wzroście cen paliw wywołanym napięciami w Zatoce Perskiej. Choć konsumpcja pozostaje stabilna, ekonomiści ostrzegają przed wpływem długotrwałego szoku na inflację.