Od początku lutego Węgry i Słowacja pozostają bez rosyjskiej ropy. Armia rosyjskiego agresora uszkodziła jedyną drogę dostaw – południową nitkę rurociągu Przyjaźń na Ukrainie.
Węgry domagały się od Kijowa wznowienia tranzytu, na co szef ukraińskiego MSZ odpowiedział: Ślijcie swoje pretensje do Moskwy.
Chorwacja otrzymała prośbę władz Węgier i Słowacji o zezwolenie na tranzyt rosyjskiej ropy rurociągiem Adria. Powodem jest „wstrzymanie tłoczenia rurociągiem Przyjaźń”, poinformował w weekend Péter Szijjártó, szef węgierskiego MSZ. Zaznaczył, że kraje te mają prawo importować ropę z Rosji drogą morską w przypadku zakłóceń w dostawach.