Rząd Ukrainy zwolnił ze stanowiska prezesa Instytutu Pamięci Narodowego tego kraju Wołodymyra Wiatrowycza, uważanego za jednego z architektów ukraińskiej polityki historycznej,a w Polsce uznawanego za apologetę działalności OUN-UPA.
Dziś Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej. Ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczyca powiedział, że Ukraina chce doprowadzić do godnego upamiętnienia ofiar rzezi wołyńskiej.
Wizyta Donalda Tuska na Ukrainie, a zwłaszcza jego przemówienie w kijowskiej Radzie Najwyższej wzmogło tematykę polską w rosyjskojęzycznych mediach zarówno w Rosji, jak i na Białorusi. Od komentatorów rosyjskiej publicznej telewizji można się było dowiedzieć, że Polska liczy na rozpad Ukrainy i utworzenie własnego "imperium" w Europie Wschodniej.
Rocznica, która była zapomniana, od kilku lat coraz mocniej przebija się do świadomości Polaków. 11 lipca to dzień, w którym upamiętniane są ofiary brutalnych mordów dokonanych na polskich mieszkańcach terenów dawnych Kresów Rzeczypospolitej.
– Nie ma żadnych naukowych przesłanek, które pozwalałyby uznać, że na cmentarzu w Hruszowicach pochowano członków UPA – mówi wiceprezes IPN Krzysztof Szwagrzyk. Zdaniem Ukraińców „można jednoznacznie stwierdzić”, że na cmentarzu pochowano upowców.
Dostęp do ukraińskich dokumentów mógłby doprowadzić do refleksji na temat tego, co i jak IPN mówi o martyrologii Polaków w XX wieku.
Jest problem, kiedy słowa ze strony ukraińskiej nie znajdują żadnego pokrycia w rzeczywistości; istnieje problem braku wiarygodności partnera ukraińskiego - ocenił wiceszef MSZ Bartosz Cichocki.
- Zbrodnia Stepana Bandery przeciwko państwu polskiemu była tak naprawdę tylko jedna. I ci, co dziś w Polsce chętnie mówią o banderyzmie, najczęściej o niej zapomnieli - mówi w rozmowie z "Super Expressem" były premier Jan Olszewski, który krytykuje nowelizację ustawy o IPN.
Ukraińska Rada Najwyższa przyjęła oświadczenie przeciwko polskim przepisom antybanderowskim - chodzi o nowelizacji ustawy o IPN. Napisano w nim, że Rada kategorycznie nie przyjmuje podejmowanych przez stronę polską prób zrównania wszystkich bojowników o niepodległość Ukrainy.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński, który był dziś gościem „Sygnałów Dnia” na antenie radiowej Jedynki podkreślił, że „walka o pamięć historyczną to również walka o podmiotowe traktowanie na arenie międzynarodowej”.