Paul Taylor przekonywał w Brukseli, że Polska nie potrzebuje stałej amerykańskiej bazy, a kluczem do jej bezpieczeństwa jest rozwiązanie sporu o praworządność z KE oraz zrezygnowanie z żądań reparacji na rzecz poprawy stosunków z Niemcami, a także ożywienie dialogu z Rosją.
Stacjonujący w obwodzie kaliningradzkim 11. korpus armijny wojsk lądowych i obrony wybrzeża, należący do Floty Bałtyckiej, został wzmocniony pułkiem czołgów, rozlokowanym w mieście Gusiew, ok. 30 km od granicy z Polską – podała „Niezawisimaja Gazieta”.
Fregata rakietowa ORP „Gen. Kazimierz Pułaski” wypłynie we wtorek z portu wojennego w Gdyni, aby po raz trzeci po 11 latach dołączyć do elitarnego Stałego Zespołu Okrętów NATO Grupa 1. Służba polskiej jednostki potrwa do czerwca.
– Naszemu partnerowi zależy na bezpieczeństwie ogólnoświatowym, więc to nie jest pytanie „czy”, ale „jak i kiedy”. O tym teraz rozmawiamy – powiedział Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej, pytany w „Gościu Wiadomości” o to, jakie są szanse na powstanie w Polsce bazy wojskowej amerykańskiej armii.
– Obaj skonstatowaliśmy, że sytuacja w NATO jest dużo lepsza, niż była jeszcze kilka lat temu; Sojusz pokazał swoją żywotność – powiedział prezydent Andrzej Duda po czwartkowym spotkaniu z szefem NATO Jensem Stoltenbergiem w Davos.
Polskie odrzutowce F-16 przechwyciły 19 stycznia nad Bałtykiem rosyjski samolot rozpoznawczy SU-24MR. Z odrzutowcem nie było kontaktu radiowego, nie miał też włączonego transpondera. Z kolei trzy dni wcześniej siły NATO przechwyciły IŁ-20, który również należał do rosyjskich ził zbrojnych.
Armia Stanów Zjednoczonych rozpoczęła kolejną rotację personelu i sprzętu stacjonującego na północnym wschodzie Polski w ramach wzmocnienia wschodniej flanki NATO. W ciągu najbliższych dni przez Niemcy przejedzie kilkaset amerykańskich pojazdów wojskowych.
– NATO ma się znacznie lepiej niż kilka lat temu. W 2016 r. pokazało, że jest realnym sojuszem defensywnym, który broni wszystkich państw członkowskich - powiedział prezydent Andrzej Duda w Davos, gdzie bierze udział w Światowym Forum Ekonomicznym. Prezydent w czwartek spotka się z sekretarzem generalnym Sojuszu Północnoatlantyckiego Jensem Stoltenbergiem.
Chciałbym zwrócić uwagę na psychologiczny efekt, przypisywany Javelinom na Ukrainie. Nie spotykamy się już z atakami czołgów. Jest to efekt jednego rodzaju broni – przekonuje prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.
Rozmowy trwają, ale większe zaangażowanie wojskowe Ameryki wydaje się przesądzone – uważa prezydencki minister.