W Krakowie otwarto Centrum Eksperckie Kontrwywiadu NATO. W uroczystości uczestniczyli szefowie resortów obrony Polski, Słowacji, Węgier i Rumunii. Instytucja ma wypracować wspólne dla całego Sojuszu Północnoatlantyckiego zasady działania kontrwywiadowczego.
Supermyśliwce F-35, morskie drony, działa laserowe, bomby termojądrowe są co prawda powodem do dumy dla rządów, jednak coraz mniej jest okazji, aby ich użyć. Powszechna jest wiedza, że wojna światowych mocarstw doprowadzi do zbiorowego samobójstwa, a nie do panowania nad terytorium przeciwnika. Dziś walka nie toczy się o ropę, a o dane; orężem zaś są informacje i nowe technologie
Bez wcześniejszej zapowiedzi w polskiej bazie Powidz pojawiły się dwa amerykańskie supermyśliwce F-22. Maszyny przyleciały we wtorek w południe tylko na kilka godzin. Spędziły je pod uzbrojoną strażą na płycie lotniska.
Norwegia zamierza wysłać uzbrojony batalion wojska w pobliże granicy z Rosją na północy, w arktycznej części kraju. W odpowiedzi na rosnące, jej zdaniem, zagrożenie chce także zakupić dodatkowe czołgi i uzbrojenie artyleryjskie.
Z relacji niemieckiego dziennika „Die Tagesspiel” wynika, ze amerykańscy żołnierze stacjonujący w Żaganiu musieli przełożyć ćwiczenia z powodu...polskich grzybiarzy.
– Według ostrożnych prognoz w ciągu najbliższej dekady będziemy mieli dodatkowo na obronność ponad 100 mld zł, a w perspektywie 2030 r. będzie to 120 mld zł – powiedział w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” wiceszef MON Bartosz Kownacki.
Dwa amerykańskie bombowce B1B Lancer przeleciały w asyście dwóch południowokoreańskich myśliwców F-15 nad Półwyspem Koreańskim - poinformowały źródła wojskowe Korei Południowej. Jak stwierdzono: przelotu dokonano w ramach pokazu siły.
– Armia ma być zwycięska i silna – przemawiał na przysiędze wojskowej w Toruniu minister obrony narodowej Antoni Macierewicz. – Zagrożenia ze Wschodu są naprawdę poważne.
– Ukraina liczy, że w ramach pomocy od Stanów Zjednoczonych otrzyma środki rozpoznania powietrznego, systemy przeciwczołgowe i broń radioelektroniczną – oświadczył szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy generał Wiktor Mużenko.
Żołnierze NATO twierdzą, że Rosjanie włamują się do ich telefonów komórkowych, także do tych prywatnych. Chcą w ten sposób dotrzeć do informacji o planach Sojuszu – pisze "The Wall Street Journal".