Polska i świat
Niemiecki land pomógł opolskiemu szpitalowi

Do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu dotarły dwa nowoczesne respiratory. Szpital uzyskał urządzenia dzięki pomocy ze strony premiera niemieckiego landu Nadrenii-Palatynatu.

Dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego Dariusz Madera podkreśla, że obecnie popyt na respiratory jest tak duży, że nawet szpitale mają poważne problemy ze znalezieniem dostawcy, który miałby takie urządzenie na stanie.

Czytaj dalej: niezalezna.pl

Powiązane publikacje
Euroregion Karpacki ogłosił II nabór na dofinansowanie projektów w ramach Priorytetu 4. «Współpraca» Funduszu Małych Projektów Programu Interreg NEXT Polska–Ukraina 2021–2027.
Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk powiedział w czwartek PAP i Polskiemu Radiu, że rząd będzie rozmawiać z Niemcami o zniesieniu kontroli na granicy z Polską.
W środę 10 czerwca 2026 r. oraz w środę 24 czerwca 2026 r. Narodowa Agencja Wymiany Akademickiej zaprasza na spotkania on-line dla młodzieży polonijnej zainteresowanej ofertą programu Anders NAWA na studia I stopnia i jednolite studia magisterskie w Polsce.
Agencja Rozwoju Regionalnego Obwodu Tarnopolskiego prowadzi nabór na małe projekty w ramach Funduszu Małych Projektów w priorytecie «Środowisko» o nazwie «CrossEco: Zintegrowane rozwiązania dla wspólnego środowiska».
Wystartowała kolejna edycja Kampanii Edukacyjnej dla Młodzieży z polsko-ukraińskiego pogranicza. Najważniejszą nagrodą dla 12 reprezentacji szkół z Polski i Ukrainy, które zostaną zakwalifikowane do finału, będzie wspólny pobyt w Warszawie.
Komisja Zdrowia przyjęła we wtorek poprawkę wydłużającą o rok termin zdania egzaminu językowego przez lekarzy z Ukrainy.
Rosyjski archeolog Aleksander Butiagin uczestniczył w wymianie więźniów między Polską a Białorusią - dowiedziała się Interia.
Ponad połowa polskich pacjentów ignoruje zalecenia lekarza, co powoduje straty w wysokości ponad 20 mld złotych rocznie - pisze we wtorek "Dziennik Gazeta Prawna”.
Od 1 lipca wzrośnie płaca minimalna w ochronie zdrowia. Podwyżki odczują nie tylko lekarze czy pielęgniarki, ale także pracownicy niemedyczni czy farmaceuci.