Świat
Białorusi odebrano mistrzostwa świata w hokeju

Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie wczoraj oficjalnie odebrała Białorusi prawo współorganizacji tegorocznych mistrzostw świata.

Na decyzji tej zaważyły obawy o bezpieczeństwo związane z sytuacją polityczną w tym kraju oraz pandemią COVID-19. To duży cios dla prezydenta Aleksandra Łukaszenki, wielkiego fana tej dyscypliny sportu.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Irlandzki Związek Piłki Nożnej poinformował władze UEFA, że nie jest w stanie zagwarantować udziału kibiców w meczach mistrzostw Europy 2021 w Dublinie.
​​​​​​​Białoruski reżim sięga po kolejne represje. Prokuratura domaga się od szkoły języków obcych informacji o nauczycielach języka polskiego i o ich uczniach, w tym dzieciach.
Eksperci obawiają się, że podczas przełożonych o rok letnich Igrzysk Olimpijskich w Tokio może dojść do zakażeń koronawirusem na masową skalę i rozprzestrzenienia się nowych wariantów patogenu po świecie.
Mniejszość polska na Białorusi to nawet 12 proc. ogółu mieszkańców.
W ubiegłym roku, zdominowanym przez pandemię COVID-19, odsetek Polaków uprawiających sport w porównaniu z 2019 rokiem zmniejszył się o 12 procent - wynika z badania Sponsoring Monitor ARC Rynek i Opinia. Najpopularniejszymi aktywnościami były jazda na rowerze i bieganie.
Andżelika Borys trafiła na komendę milicji pod pretekstem złamania przepisów o imprezach masowych, o czym poinformował grodzieński wydział resortu spraw wewnętrznych.
Międzynarodowy Komitet Olimpijski poinformował, że ze względu na panującą na świecie pandemię COVID-19, kibice spoza Japonii jednak nie będą mogli przyjechać na Igrzyska Olimpijskie i Paraolimpijskie.
​​​​​​​Wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk zapowiedział, że Polska będzie domagała się wyjaśnień od władz Białorusi w sprawie ostatnich represji wobec polskiej mniejszości. Chodzi o zatrzymania działacza oraz dyrektorki polskiej szkoły w Brześciu. Represje miały związek z organizacją przez środowiska polskie w tym mieście Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
Europejska Unia Nadawców z siedzibą w Genewie odrzuciła wczoraj zgłoszenie Białorusi do tegorocznego Konkursu Piosenki Eurowizji.