Chłodny front atmosferyczny nad Warszawą zaowocował śnieżycą, wiatrem blisko 80 km/h i męczącym spadkiem ciśnienia.
Jednak w piątek w Krakowie porywy były jeszcze wyższe - ponad 100 km/h. Tymczasem w poniedziałek prognozujemy 14 st. C. O pogodowej sinusoidzie opowiada Tomasz Wasilewski.
Czytaj więcej: www.tvn24.pl