Polska
Co roku rośnie liczba tymczasowo aresztowanych

Od 2016 r. regularnie rośnie liczba osób tymczasowo aresztowanych - informuje Portal Samorządowy, powołując się na dane Służby Więziennej. W 2020 r. aresztowano w ten sposób o 60 proc. osób niż cztery lata wcześniej.

Jak opisuje Portal Samorządowy, pod koniec 2016 r. było 5396 tymczasowo aresztowanych osób, zaś pod koniec 2020 r. liczba ta wynosiła 8692 osoby. Portal zaznacza, że liczba ta od 2016 r. "stale rośnie".

Tymczasowe aresztowanie to "najbardziej restrykcyjny, izolacyjny środek zapobiegawczy" w polskim prawie. Portal przypomina, że według Rzecznika Praw Obywatelskich i Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, w Polsce nadużywany jest areszt tymczasowy. Jednym z problemów tego środka zapobiegawczego jest czas trwania aresztu, który może wynosić nawet dwa lata.

Od 2009 r. do 2015 r. liczba osób tymczasowo aresztowanych "konsekwentnie malała".

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Mniejsza liczba studentów z zagranicy to nie tylko wyzwanie dla uczelni, ale także dla lokalnej gospodarki.
W 2025 r. ceny w Polsce wyniosły 73,3 proc. średniej unijnej, w 2015 r. było to niecałe 58 proc.
Choć dokładna liczba cudzoziemców na polskim rynku pracy nie jest znana, to dostępne szacunki pokazują ich istotne znaczenie dla szeregu sekcji gospodarki.
W  2025 r. liczba wykonanych kar śmierci wzrosła do najwyższego poziomu odnotowanego przez Amnesty International od 1981 r. W 17 krajach stracono 2 707 osób.
Polska umiera. To w naszym kraju w 2023 roku był największy spadek ludności w całej Unii Europejskiej.
Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, w Polsce zatrudnionych jest 1,1 mln cudzoziemców: to najnowsze dane na październik 2025 roku.
Z 3,5 mln aut sprzedanych w Polsce w ubiegłym roku, większość stanowiły pojazdy z silnikiem spalinowym odpowiadające za 54 proc. wszystkich transakcji - wynika z danych firmy CARFAX.
W ciągu dekady ilość odpadów komunalnych wytwarzanych przez przeciętnego Polaka wzrosła o ponad 40 proc. - informuje Polska Agencja Prasowa.
Stopa oszczędności, która obrazuje jaka część dochodów gospodarstw domowych nie została wydana na bieżące potrzeby, ponownie wzrosła - zauważył Polski Instytut Ekonomiczny.