Mniejsza liczba studentów z zagranicy to nie tylko wyzwanie dla uczelni, ale także dla lokalnej gospodarki.
Ekspertka wskazuje, że cudzoziemcy studiujący w Polsce wydają miliardy złotych rocznie, wspierając rynek mieszkań, gastronomię, transport i usługi.
Najbardziej na spadku rekrutacji mogą ucierpieć największe miasta akademickie.