NATOscope
Rosja ponownie zaatakuje Ukrainę? Kijów o koncentracji wojsk

Według stanu z początku listopada przy granicach Ukrainy i na terytorium okupowanym jest 90 tys. rosyjskich żołnierzy – podało we wtorek wieczorem ministerstwo obrony Ukrainy. W komunikacie resort podkreślił, że uważnie obserwuje sytuację przy granicy z Rosją i na tymczasowo okupowanych terytoriach Krymu oraz obwodu donieckiego i ługańskiego (w Donbasie).

„Fakty, które są przekazywane przez organy wywiadowcze Ukrainy, znajdują potwierdzenie podczas wymiany informacji z naszymi partnerami w sprawie sytuacji bezpieczeństwa wokół Ukrainy” – czytamy.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Ponad połowa Polaków obawia się, że jeszcze w tym roku Rosja może podjąć działania militarne wobec państw NATO w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.
Po historycznym zwycięstwie w wyborach parlamentarnych na Węgrzech, Peter Magyar i jego partia TISZA planują radykalne zmiany w funkcjonowaniu państwowych mediów.
Reakcja UNESCO na rosyjski atak na klasztor bernardynów we Lwowie jest haniebna, organizacja nawet nie wspomniała, kto dokładnie przeprowadził ten atak.
Tuż pod nosem Rosjan pojawiły się nowe wojska NATO. W Norwegii rozpoczęły się manewry wojskowe pod kryptonimem "Cold Response 2026".
Od początku lutego Węgry i Słowacja pozostają bez rosyjskiej ropy. Armia rosyjskiego agresora uszkodziła jedyną drogę dostaw – południową nitkę rurociągu Przyjaźń na Ukrainie.
Rosyjscy żołnierze walczący w Ukrainie mogą mieć coraz większy problem z wjazdem do Europy. Estonia właśnie zamknęła swoje granice dla ponad tysiąca bojowników Putina.
Miedwiediew zagroził Finlandii, oskarżając ją o "niszczenie relacji rosyjsko-fińskich". Były prezydent Rosji stwierdził, że Helsinki "zatarły pozytywne stosunki" z Rosją, które ukształtowały się po rozpadzie Związku Radzieckiego.
W wyniku rosyjskiego ataku w Odessie uszkodzony został polski konsulat, w budynku powybijane są m.in. szyby. Rzecznik MSZ podkreślił, że nie było osób poszkodowanych.