Polska
UE wzywa kraje, by szybciej dostarczały broń Ukrainie

Szef unijnej dyplomacji Josep Borrell podkreśla, że "decyzje powinny być podejmowane w ciągu dni, nie tygodni".

Bloomberg szacuje, że wśród liderów dostaw jest m.in. Polska i Estonia. Coraz więcej krytyki spada natomiast na Niemcy.

Jak opisuje agencja Bloomberg, Borrell wzywa unijnych dyplomatów, by jak najszybciej podejmowali decyzję w sprawie broni. Wszystko dlatego, że Rosja koncentruje swoje wojska na wschodzie kraju i przystępuje do ofensywy w tamtym regionie.

Zakupy broni w dużej mierze finansuje sama Unia. Początkowo budżet na zakup broni miał wynieść 500 mln euro. Teraz zwiększono go trzykrotnie.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Karol Nawrocki jest na bieżąco informowany - zapewnił Rafał Leśkiewicz pytany o sprawę niedzielnych ataków Rosji przeprowadzonych nieopodal granicy z Polską.
Zdecydowana większość Europejczyków chce silnej, zjednoczonej i niezależnej Europy, ale coraz mniej osób wierzy, że taki cel jest możliwy do osiągnięcia – wynika z badania Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych (ECFR).
OECD zaprezentowało wyniki najnowszej edycji PISA. Polscy uczniowie znaleźli się w czołówce Unii Europejskiej.
Polska wyrasta na jednego z liderów wzrostu gospodarczego w Unii Europejskiej. Według najnowszej prognozy EY polska gospodarka urośnie w tym roku o blisko 4 proc.
Ambasador Federacji Rosyjskiej Gieorgij Michno został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Powodem jego wezwania jest - jak informuje rzecznik MSZ - chęć wyrażenia solidarności z Niemcami.
To nie w Polsce leży największe gospodarstwo rolne w Unii Europejskiej, ale też nie w Zachodniej Europie. Mega – gospodarstwo liczy sobie aż 57 tys. hektarów.
Już w najbliższą niedzielę mieszkańcy Islandii w referendum ogólnokrajowym podejmą decyzję w sprawie zacieśniania relacji z Unią Europejską.
18 sierpnia Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła rozmawiał telefonicznie z Naczelnym Dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Mychajłem Drapatym.
Nowe unijne cło szybko uderzyło w chińskie platformy zakupowe działające w Polsce. Serwisy, które przez ostatnie lata szturmem zdobywały polskich konsumentów, w lipcu straciły wielu użytkowników.