Świat
Marine Le Pen sprzeciwia się sankcjom na rosyjską ropę i gaz

Liderka francuskiej radykalnej prawicy Marine Le Pen, która przeszła do drugiej tury wyborów prezydenckich, sprzeciwiła się sankcjom na surowce energetyczne z Rosji.

W wywiadzie dla France Inter Radio liderka Zjednoczenia Narodowego powiedziała, że nie powinna być uważana za "konia trojańskiego Rosji".

Nie jestem niczyim koniem trojańskim. Nie jestem zwolenniczką znoszenia sankcji, ale jestem przeciwna sankcjom energetycznym, ponieważ nie chcę, aby Francuzi ponieśli ich negatywne konsekwencje - mówiła Marine Le Pen. Zapewniła, że popiera wszelkie inne ograniczenia.

Oceniła, że byłoby bardzo źle, gdyby Rosja i Chiny bardziej się do siebie zbliżyły. Będzie to wyjątkowo złe dla Europy. I tego właśnie starał się unikać podczas swojej prezydenckiej kadencji Emmanuel Macron, a jak wiecie, nie zgadzam się z nim pod wieloma względami, ale w tej sprawie podzielam jego zdanie - mówiła.

Le Pen, która w przeszłości wielokrotnie mówiła, że Krym należy do Rosji, powiedziała, że to "inny temat" niż obecna inwazja na Ukrainę, gdyż do aneksji półwyspu nie doszło na drodze konfliktu zbrojnego.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Minister spraw wewnętrznych i administracji polecił komendantowi głównemu PSP przygotowanie grupy strażaków, która pomoże w gaszeniu pożarów na południu Francji.
Szwedzki minister ds. integracji i migracji Anders Igman nie wykluczył, że UE może zaprzestać wydawania wiz Schengen Rosjanom. Jego słowa potwierdza rzecznik niemieckiego rządu Steffen Hebestreit.
Od środy kraje Unii Europejskiej nie mogą importować rosyjskiego węgla, ponieważ skończył się okres przejściowy przewidziany w piątym pakiecie sankcji unijnych przyjętych w kwietniu.
W lipcu spadło we Francji średnio tylko 9,7 mm deszczu. To najmniej od początku pomiarów w latach 1958-1959 - podała francuska narodowa służba meteorologiczna Meteo-France.
61 proc. klientów stara się unikać produktów rosyjskich, jak też firm z innych państw, które nadal u agresora działają - pisze "Rzeczpospolita". Jednak za chwilę inflacja może to zmienić.
Duńska Grupa Lego poinformowała we wtorek, że ze względu na rosyjską inwazję na Ukrainę definitywnie zaprzestaje sprzedaży swoich produktów w Rosji.
W niedzielę w życie wszedł zakaz tranzytu wybranych towarów przez Litwę z i do Kaliningradu. To element piątego pakietu sankcji Unii Europejskiej wobec Rosji za agresję na Ukrainie.
Gdyby w najbliższą niedzielę odbywały się wybory parlamentarne, to udział w głosowaniu wzięłoby 52,3 proc. respondentów – wynika z sondażu United Surveys dla "DGP" i RMF FM.
Zwycięzca piątego etapu Tour de France Australijczyk Simon Clarke pokonał trasę z Lille do Lasku Arenberg (153,7 km) ze średnią prędkością 48,661 km/h.