Polska
Olbrzymia flaga i śpiew – krakowski marsz solidarności z Ukrainą

Setki Ukraińców i Polaków przeszły w niedzielne popołudnie ulicami Krakowa, jednocząc się w marszu solidarności z zaatakowanym dokładnie dwa miesiące temu krajem.

Pośrodku tłumu niesiona była olbrzymia, niebiesko-żółta flaga, a z głośników popłynęły dźwięki ukraińskich pieśni.

"My z wami" - takie hasło, złożone z niebieskich liter umieszczonych na żółtym tle, widniało na wielkim banerze, który niesiony był na przodzie manifestacji. "Idziemy razem we wspólnym marszu, Polacy i Ukraińcy, mieszkańcy i mieszkanki Krakowa; razem przeciwko przemocy i zbrodniczej wojnie wywołanej przez Rosję" - zapowiadali wcześniej organizatorzy.

Tłum, który przeszedł ulicami miasta wznosił okrzyki: "silence is violence" ("milczenie to przemoc"), "stop second Hitler" ("zatrzymać drugiego Hitlera"), "NATO close the sky" ("NATO zamknij niebo") i "od lat jedyna - wolna Ukraina". Z głośników popłynęły dźwięki hymnu ukraińskiego, w tym wykonania siedmioletniej Amelki - dziewczynki, której nagranie piosenki "Mam tę moc" w ukraińskim schronie obiegło sieć.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Słynne brytyjskie uzdrowisko Bath zdobyło pierwsze miejsce w rankingu „Najszczęśliwszych miast świata 2026 roku”, opublikowanym przez magazyn „Time Out”.
Od 3. lipca Kraków ponownie stanie się miejscem jednego z największych spotkań teatru ulicznego w tej części Europy.
Złoty sygnet Zygmunta I Starego po latach powrócił do Krakowa. Przełom nastąpił dzięki polskiej badaczce, która zlokalizowała zaginiony zabytek w niemieckim muzeum, co zapoczątkowało procedurę zwrotu.
Dobiega końca budowa nowej, futurystycznej kładki w Krakowie, która połączy Kazimierz z Ludwinowem.
Najstarszy antykwariat w Polsce, mieszczący się przy ul. Św. Jana w Krakowie, po 91 latach działalności został zamknięty - podaje "Gazeta Wyborcza".
Zamiast kurzyć się na półkach - żyją, zwłaszcza tego dnia. Mowa o książkach, które 17 czerwca pojawią się m.in. na Plantach i w specjalnym krakowskim tramwaju.
Ponad połowa uczestników sondażu SW Research dla „Wprost” nie ma zdania w kwestii tego, kto powinien zostać prezydentem Krakowa po Aleksandrze Miszalskim.
Za odwołaniem Aleksandra Miszalskiego z urzędu prezydenta Krakowa zagłosowało 171 581 osób.
Premier Węgier rozpoczął podróż po Polsce od prywatnej wizyty w Krakowie. Polityk odwiedził Wawel i spotkał się z metropolitą krakowskim kardynałem Grzegorzem Rysiem.