Świat
Gigantyczny spadek produkcji samochodów w Rosji

Produkcja samochodów w Rosji spadła w maju o prawie 97 proc. - informuje Reuters, powołując się na rosyjski serwis statystyczny.

Aż o 96,7 proc. zmniejszyła się w maju w Rosji produkcja samochodów. Jak podaje Reuters – powołując się na rosyjski serwis statystyczny – w maju wyprodukowano w kraju Władimira Putina zaledwie 3720 samochodów, podczas gdy w maju ubiegłego roku było to 112 tys. aut.

Skąd tak gigantyczne spadki? Jak wyjaśnia Reuters, branża ta w bardzo dużym stopniu jest uzależniona od inwestycji zagranicznych i sprzętu. Tylko w ostatnim czasie dotknęły ją globalne niedobory półprzewodników, a ostatnio exodus międzynarodowych producentów, którzy zdecydowali się na ten krok w związku z atakiem Rosji na Ukrainę.

Rosyjskie władze robią dobrą minę do złej gry i usiłują grać na sentymentach. Gdy w maju opuszczenie rosyjskiego rynku ogłosił Renault, mer Moskwy Siergiej Sobianin zapowiedział, że pozostawione fabryki koncernu zostaną wykorzystane do ponownego uruchomienia nieistniejącej sowieckiej marki samochodów Moskwicz.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Minister spraw zagranicznych Czech, które obecnie przewodniczą w UE, Jan Lipavsky chce dyskusji o ogólnym zawieszeniu wydawania wiz dla obywateli Rosji na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw UE w Pradze pod koniec miesiąca.
Saeimas, łotewski parlament, podjął uchwałę, w myśl której uznaje Federację Rosyjską za państwo sponsorujące terroryzm. Wskazano również, że Rosja podejmuje działania terrorystyczne na Ukrainie, od początku inwazji na ten kraj, rozpoczętej 24 lutego.
Szwedzki minister ds. integracji i migracji Anders Igman nie wykluczył, że UE może zaprzestać wydawania wiz Schengen Rosjanom. Jego słowa potwierdza rzecznik niemieckiego rządu Steffen Hebestreit.
Od środy kraje Unii Europejskiej nie mogą importować rosyjskiego węgla, ponieważ skończył się okres przejściowy przewidziany w piątym pakiecie sankcji unijnych przyjętych w kwietniu.
Chaos na lotniskach spowodowany brakiem pracowników już się zakończył — uważa Christine Foerster, z zarządu Grupy Lufthansy.
Drastyczny wzrost kosztów prądu i gazu sprawił, że aż 70 proc. firm wodno-kanalizacyjnych ma straty na podstawowej działalności.
W środę (3 sierpnia) ropa naftowa Brent na giełdzie w Londynie tanieje o 1,69 proc., do 98,84 dol. za baryłkę.
Jedna trzecia Rosjan uważa, że to Słońce krąży wokół Ziemi, zaś co piąty uważa, że pierwsi ludzie żyli w tym samym okresie, co dinozaury - wynika z sondażu.
Ceny niemal się podwoiły. A to oznacza droższe książki, zeszyty, opakowania na żywność, kartony i papier toaletowy - pisze w poniedziałek "Rzeczpospolita".