Polska
Jeszcze w tym roku duża podwyżka cen prądu

Ceny prądu 2022 są wysokie, ale w 2023 mają być rekordowo wysokie. Podwyżki mogą wynieść nawet więcej niż dwukrotność dzisiejszej ceny.

Tak twierdzą analitycy z Biura Maklerskiego Pekao. Ponadto, do Urzędu Regulacji Energetyki wpłynęły właśnie wnioski od trzech sprzedawców energii, o zmianę w 2022 roku taryf na sprzedaż energii elektrycznej dla gospodarstw domowych. Wynika z tego, że jeszcze w 2022 roku możemy spodziewać się dużych podwyżek cen prądu, a w 2023 wzrost rachunków może sięgnąć nawet 115%. Dlaczego? Co mówią eksperci?

Rzeczniczka URE Agnieszka Głośniewska poinformowała 11 lipca 2022, że trzech z czterech tzw. sprzedawców energii elektrycznej z urzędu złożyło do URE wnioski o zmianę jeszcze w 2022 roku obowiązującej taryfy na sprzedaż energii w gospodarstwach domowych. Przypomnijmy, że sprzedawcy z urzędu to: Enea, Energa Obrót, Tauron Sprzedaż i PGE Obrót.

Aktualnie wnioski przedsiębiorstw są analizowane. Jeżeli nowe taryfy zostaną zatwierdzone przez URE przedsiębiorstwa będą mogły wprowadzić je w życie najwcześniej 14, a najpóźniej 45 dni od decyzji.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Warszawski rynek mieszkaniowy właśnie przekroczył kolejną symboliczną granicę. Średnia cena ofertowa nowych mieszkań po raz pierwszy przebiła poziom 20 tys. zł za metr kwadratowy.
Na koniec 2025 r. liczba ludności Polski była niższa o 156 tys. osób niż rok wcześniej. Z najnowszego opracowania GUS wynika, że w 2025 r. w naszym kraju żyło 37,3 mln osób. Tym samym, w ciągu roku populacja Polski zmalała o 0,42 proc.
Linie lotnicze walczą o klientów i przetrwanie w czasie kryzysu paliwowego, który wywołał irański konflikt.
Bank Światowy poinformował, że szacuje, iż z uwagi na wojnę z Iranem ceny energii podskoczą w tym roku o 24 proc., przy założeniu, że najpoważniejsze zakłócenia w dostawach zakończą się w maju.
Polska umiera. To w naszym kraju w 2023 roku był największy spadek ludności w całej Unii Europejskiej.
Resort finansów zdecydował o przedłużeniu obowiązywania obniżonych stawek do końca kwietnia, a stosowne rozporządzenie opublikowano w poniedziałek w Dzienniku Ustaw.
W sondażu na temat maksymalnych cen paliw Polacy jednoznacznie wypowiedzieli się na temat tego rozwiązania. Większość chciałaby, aby ceny sterowane przez rząd obowiązywały do końca tego roku.
Akcji promocyjnych dotyczących sprzedaży jaj przed Wielkanocą jest o 4,6 proc. mniej w porównaniu do ubiegłego roku - wynika z raportu UCE Research i Hiper-Com Poland.
Blisko połowa Polaków ogranicza wydatki po wzroście cen paliw wywołanym napięciami w Zatoce Perskiej. Choć konsumpcja pozostaje stabilna, ekonomiści ostrzegają przed wpływem długotrwałego szoku na inflację.