Świat
Kolejny kraj na celowniku Putina

Rosja ostrzegła Kirgistan przed "wkroczeniem na drogę Ukrainy”. Władze tego państwa rozważają derusyfikację przestrzeni publicznej.

Ostrzeżenie wystosowała Duma Państwowa Federacji Rosyjskiej. Rosja zapewnia, że podejmie zdecydowane kroki, jeżeli władze Kirgistanu zdecydują się zmieniać rosyjskie nazwy ulic i dzielnic stolicy, Biszkeku.

Wniosek w sprawie dekomunizacji i derusyfikacji przestrzeni publiczne złożył przewodniczącego kirgiskiego parlamentu Nurłana Szakijewa.

– To niewątpliwie wpłynie na prawa Rosjan w Kirgistanie – przekazała Swietłana Żurowa Wiceprzewodnicząca Międzynarodowego Komitetu niższej izby rosyjskiego parlamentu.

Żurowa dodaje, że działania władz Kirgistanu to zaledwie pierwszy krok w kierunku całkowitego odrzucenia języka rosyjskiego w kraju. Jak podkreśliła, podobnie postępowały władze w Kijowie i właśnie "od tego też zaczęły się wydarzenia w Ukrainie".

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Moskiewski Sąd Miejski odrzucił we wtorek apelację "Nowej Gaziety" od decyzji o anulowaniu licencji tego pisma, najważniejszej niezależnej gazety we współczesnej Rosji — podał portal Nowaja Gazieta.Jewropa, prowadzony spoza Rosji przez część redakcji.
Polska jest gotowa wziąć współodpowiedzialność za kształtowanie nowego ładu światowego, w którym nie będzie miejsca dla rosyjskiego imperializmu; odbudowa Ukrainy jest warunkiem koniecznym bezpieczeństwa całej Europy - powiedział premier Mateusz Morawiecki.
Bojkot igrzysk jest naruszeniem Karty Olimpijskiej i tak zostanie potraktowany - mówi Międzynarodowy Komitet Olimpijski.
Rosyjskie zespoły pozostają wykluczone z europejskich rozgrywek, ponieważ wojna nadal trwa - poinformowała angielska telewizja Sky Sports News.
Łotwa zdecydowała się obniżyć rangę relacji dyplomatycznych z Rosją; ambasador Łotwy w Moskwie Maris Riekstins opuści misję.
69 proc. firm z Austrii, obecnych przed wojną na rynku rosyjskim, nadal prowadzi tam swoją działalność bez żadnych ograniczeń.
Gdy z końcem roku producenci sprzętu telekomunikacyjnego Nokia i Ericsson opuszczą Rosję z powodu nałożonych na ten kraj europejskich sankcji, w dłuższej perspektywie może to stopniowo sparaliżować rosyjskie sieci komórkowe.
Oprócz podtrzymania postanowień zawartych w poprzednich rezolucjach, dotyczących praw człowieka na Krymie, obecny dokument potępia wykorzystywanie przez Rosję półwyspu do agresji na Ukrainę oraz do wspierania próby nielegalnej aneksji obwodów chersońskiego i zaporoskiego.
Obywatele Estonii zbierają podpisy pod petycją wzywającą do odcięcia ambasadzie Rosji w Tallinie prądu, wody i gazu. "Niech cierpią jak mieszkańcy Kijowa!" - napisano w uzasadnieniu wezwania.