Świat
Prezydent Zełenski odwiedził ukraińskich pograniczników w obwodzie wołyńskim

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odwiedził w środę funkcjonariuszy Straży Granicznej w obwodzie wołyńskim na granicy Ukrainy z Polską i Białorusią

Jak poinformował na Telegramie, podziękował pogranicznikom m.in. za udział tej formacji w obronie Bachmutu.

"Wołyń, granica Ukrainy z Białorusią i Polską. To wielki honor dla mnie być dzisiaj tutaj i podziękować naszym pogranicznikom za obronę granicy państwowej i za obronę naszego państwa w Bachmucie" - napisał Zełenski na serwisie Telegram.

Biuro (kancelaria) prezydenta wyjaśniło, że Zełenski przebywał w pobliżu miejsca, gdzie stykają się granice trzech krajów: Ukrainy, Polski i Białorusi. Szef państwa wysłuchał informacji o granicy, gdzie "trwa wzmacnianie zapór inżynieryjnych, fortyfikacji oraz instalowanie systemów zdalnego monitoringu wideo" - głosi oświadczenie kancelarii.

Zełenski zaznajomił się z zakresem prac, wykonanym od 2022 roku w celu wzmocnienia odcinka granicy z Białorusią, przebiegającego po stronie ukraińskiej w obwodzie wołyńskim. Obejrzał stanowisko obserwacyjne i systemy wykrywania aparatów bezzałogowych.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk powiedział w czwartek PAP i Polskiemu Radiu, że rząd będzie rozmawiać z Niemcami o zniesieniu kontroli na granicy z Polską.
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego wywołała polityczną burzę w Polsce. Na ruch prezydenta Ukrainy ostro zareagował były ambasador Bartosz Cichocki.
Turyści podróżujący do tego kraju muszą przygotować się na utrudnienia. Swobodny ruch graniczny w strefie Schengen zostanie tymczasowo zawieszony.
W dawnej wsi Ostrówki na Wołyniu w Ukrainie odnaleziono pozostałości fundamentów szkoły, obok której według świadków ma znajdować się mogiła zbiorowa Polaków zamordowanych w 1943 r. przez oddziały OUN-UPA.
Decyzja ma wzmocnić bezpieczeństwo kraju i skuteczniej zatrzymywać przemytników oraz osoby próbujące nielegalnie przekroczyć granicę.
Weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec unijnego programu SAFE wywołało polityczną burzę, a w tle pojawiły się sugestie o możliwe naciski z zagranicy.
Przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbył się protest przeciwko decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który zawetował ustawę w sprawie unijnego programu SAFE.
Polska jako jedyny kraj Unii Europejskiej uczyniła z programu pożyczek na obronność SAFE temat ostrego sporu politycznego.
Polskie MSZ chce zakończyć negocjacje z Czechami w sprawie ewentualnego zwrotu 368 ha ziemi, o które toczy się spór od lat 50. XX wieku.