Świat
Unia Europejska chce przeszkolić więcej ukraińskich żołnierzy

Szef unijnej dyplomacji Josep Borrell zaproponował, aby Unia Europejska zwiększyła do 40 tys. (z planowanych 30 tys.) liczbę żołnierzy ukraińskich, którzy mają zostać przeszkoleni do końca tego roku w ramach unijnej misji wsparcia wojskowego Ukrainy.

Propozycja padła podczas nieformalnego posiedzenia ministrów obrony UE w hiszpańskim Toledo.

rzeba więcej i szybciej - apelował do krajów członkowskich UE szef unijnej dyplomacji. Josep Borrell poinformował, że Unia Europejska przeszkoliła już 25 tys. ukraińskich żołnierzy, a 30 tys. przeszkoli do końca października.

Ważne jest, aby uwzględniać zapotrzebowanie ukraińskiej amii i stawiać nie tylko na ilość, ale i na jakość - mówił. Dlatego unijna misja obejmie także szkolenia pilotów myśliwców wielozadaniowych F-16 (szkolenia zapowiedziały Dania i Holandia), a także szkolenie kadry dowódczej w mniejszych grupach.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Szef mołdawskiej dyplomacji Mihai Popsoi wezwał, by „zdjąć tabu” z dyskusji o zjednoczeniu kraju z Rumunią. Kreml już się do tego przygotowuje.
Ranking Global Firepower 2026 mierzy potencjał militarny 145 państw świata. W najnowszym zestawieniu na podium znalazły się Stany Zjednoczone, Rosja i Chiny.
71 proc. respondentów opowiada się za pozostaniem Polski w Unii Europejskiej. Za opuszczenia UE jest 21 proc. ankietowanych.
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że do 2030 r. Polska ma mieć najsilniejszą i największą armię w Europie.
Bruksela ostrzega rząd Giorgii Meloni. Dopuszczenie Rosji do udziału w tegorocznym festiwalu może stanowić bezpośrednie naruszenie unijnych sankcji.
1 maja 2026 roku mijają 22 lata od momentu, gdy Polska oficjalnie przystąpiła do Unia Europejska.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.
USA sugerują, żeby jedna z polskich baterii systemu Patriot została przerzucona na Bliski Wschód. Chcą też pocisków, które już są w naszym kraju – pisze „Rzeczpospolita”.
Węgry w tajemnicy współpracowały z Rosją przy wykreślaniu z list sankcyjnych oligarchów, firm i banków - wynika z międzynarodowego śledztwa kilku redakcji.