Prezydent Rosji Władimir Putin we wtorek 16 stycznia pozwolił sobie na kilka komentarzy pod adresem Łotwy. Instytut Studiów nad Wojną w swojej analizie ocenił, jakie znaczenie miały słowa tego polityka.
Przywódca Federacji Rosyjskiej w swoim ostatnim wystąpieniu zarzucił Łotwie „wyrzucanie etnicznych Rosjan”. Proceder ten powiązał z bezpośrednim bezpieczeństwem swojego kraju. Stwierdził, że działania sąsiada z północnego-zachodu wpływają na ten aspekt bezpośrednio.
Zachowanie Putina jak zawsze uważnie przeanalizowali eksperci z ISW. Ich zdaniem komentarze pod adresem Łotwy trzeba oceniać jako część szerszej kampanii propagandowej, uderzającej w NATO. Instytut Studiów nad Wojną podkreślał jednak, że nie ma co obawiać się rychłej inwazji.