Polska i Ukraina
W Sejmie pokaz dokumentu "20 dni w Mariupolu"

W poniedziałek w Sali Kolumnowej Sejmu zaprezentowano dokument "20 dni w Mariupolu" Mstyslava Chernova, ukazujący zniszczone przez Rosjan ukraińskie miasto.

W projekcji wzięli udział m.in. ambasador Ukrainy Wasyl Zwarycz, szef Kancelarii Sejmu Jacek Cichocki oraz bohaterka filmu, anestezjolożka Ludmiła Waśkowska.

Dzisiaj, jak nigdy wcześniej, mamy historyczną szansę, by raz na zawsze zwyciężyć rosyjski imperializm. Zło musi zostać pociągnięte do odpowiedzialności – powiedział w Sejmie ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Zwarycz podczas projekcji dokumentu „20 dni w Mariupolu".

Cichocki podkreślił, że Mariupol to miasto, „którego zmagania śledziliśmy (...) z zapartym tchem, ale jednocześnie ze łzami w oczach". Dodał, że stał się on „symbolem i miejscem pokazującym, że w XXI w. Europie są możliwe rzeczy, które – wydawało się – są już przeszłością".

Przypomniał, że pokaz odbywa się tuż przed drugą rocznicą „dramatycznej, brutalnej rosyjskiej agresji na Ukrainę", choć – jak zaznaczył – dla ukraińskich obywateli trwa ona „dużo dłużej".

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Ambasador Federacji Rosyjskiej Gieorgij Michno został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Powodem jego wezwania jest - jak informuje rzecznik MSZ - chęć wyrażenia solidarności z Niemcami.
Komenda Główna Straży Granicznej w Polsce rozpoczęła postępowanie na dostawę pięciu fabrycznie nowych pojazdów obserwacyjnych.
Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego pozostanie świętem państwowym, ale nie zostanie dniem ustawowo wolnym od pracy.
Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO podjął decyzję o pozostawieniu trzech ukraińskich obiektów światowego dziedzictwa na liście dziedzictwa zagrożonego.
Nawet ponad 50-proc. spadek PKB, hiperinflacja i zniszczenie kluczowej infrastruktury – takie konsekwencje dla polskiej gospodarki przewiduje raport Związku Przedsiębiorców Polskich, który przeanalizował trzy scenariusze ewentualnego konfliktu zbrojnego z Rosją.
Tylko dwie dywizje byłyby gotowe do natychmiastowej obrony Polski w przypadku rosyjskiego ataku – alarmuje „Rzeczpospolita”.
Największe donacje Polski dla Ukrainy były realizowane w latach 2022-2023. Szacowany koszt tych donacji to ok. 15 mld zł - przekazał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Ponad połowa Polaków obawia się, że jeszcze w tym roku Rosja może podjąć działania militarne wobec państw NATO w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.